SZUKAJ

środa, 7 stycznia 2015

Cellular Revitalizing Eye Gel, La Prairie - denko recenzja (dlugi post)

Z reka na sercu przyznam, ze mimo bycia dorosla juz dziewczynka zmarszczek mam malo.
Jesli w ogole jakiekolwiek to pod oczami i sa to zmarszczki mimiczne - efekt smiania sie czy usmiechania. Oczu raczej nie marszcze, bo od wielu lat nawet przy malym sloneczku zawsze mam okulary przeciwsloneczne na tzw podoredziu.
Teoria moja jest taka, ze jednak dobre geny wspomagane systematyczna pielegnacja i odpowiednim stylem zycia  jakies tam pozytywne skutki przynosza ;)

Uwazam sie za osobe bardzo rozsadna i nie rzucam sie na wszystko co sie swieci. Lubie dobra jakosc i luksus - pewnie jak kazda z nas - ale luksus to nie cena - luksus to jakosc, a z ta bywa roznie - takze na wysokich polkach.
Pare miesiecy temu znuzona nieco kremami pod oczy o gestej i tresciwej konsystencji pomyslalam sobie, ze moze warto sprobowac czegos innego - lzejszego.
Podczas pobytu w Polsce udalam sie wiec do Douglasa i postanowilam zdac na pomoc tamze oferowana.
Poprosilam o krem pod oczy, ktory by przede wszystkim silnie nawilzal (bardzo wierze w nawilzanie zarowno od zewnatrz jak i od wewnatrz) cala okolice oka oraz redukowal zmarszczki, a przy okazji takze cienie spowodowane zmeczeniem i niewyspaniem -  (nie lubie uzywac korektorow pod oczami). Pani konsultantka poleciala mi dwa. Estee Lauder Advanced Night Repair i wlasnie Cellular Revitalizing Eye Gel z La Prairie.
ANR znam bardzo dobrze, wiec pomyslalam, ze fajnie byloby sprobowac czegos nowego - padlo na La Prairie. Mialam z ta marka dobre doswiadczenia  - pisalam o nich tutaj KLIK przy okazji recenzowania Serum Longevite Anti Age a cellular defense complex. 
Zdecydowalam wiec, ze sprobuje kremu pod oczy. Podobno mial rewelacyjnie nawilzac i redukowac zmarszczki - konsultacja trwala dobrych kilka minut. Wolalabym dostac napierw probke, aby produkt przetestowac w domu - niestety probek nie bylo. Z tego co sie pozniej dowiedzialam, firma probek tego akurat produktu nie wprowadzila na rynek polski (nie mam pojecia czy to prawda, ale tak uslyszalam) Przejdzmy  jednak do sedna...Pare gorzkich (niestety) slow... 

Cellular Revitalizing Eye Gel, La Prairie

Chlodzacy i rewitalizujacy zel pod oczy



Od producenta:
likwiduje zasinienia i opuchniecia pod oczami, dobrze nawilza i usuwa oznaki zmeczenia, wygladza zmarszczki.
PH 6,10
Testowane na zwierzetach  :(

Opakowanie:

ladny sloiczek z przydymionego szkla
objetosc: 15 ml
dolaczona plastikowa szpatulka
produkt zabezpieczony srebrna folia
pudelko zabezpieczone celofanem

Sklad:

Water, Butylene Glycol, Ethylhexyl Palmitate, Methylpropional, Dimethicone, Glycoproteins, Panax Ginseng Root Extract, Equisetum Arvense (Horsetail) Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Morus Alba (Mulberry) Leaf Extract, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Centella Asiatica (Hydrocotyl) Extract, Atelocollagen, Palmitoyl, Oligopeptide, Sodium Chondroitin Sulfate, N-Hydroxysuccinate, Chlorella Vulgaris Extract, Arginine/Lysine Polypeptide, Retinyl Palmitate, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Salicylic Acid, Beta-Carotene, Caffeine, Hyaluronic Acid, Soluble Collagen, Acetyl Tetrapeptide-5, Chrysin, Esculin, Phospholipids, Carnitine, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/Vp Copolymer, Cetearyl Isononanoate, Cetearyl Alcohol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, Ceteareth-12, Propylene Glycol, Caprylyl Glycol, Cetyl Palmitate, Steareth-20, Glycerin, Silica Dimethyl Silylate, Bht, Sodium Hydroxide, Carbomer, Disodium Edta, Fragrance, Benzyl Alcohol, Linalool, Hydroxycitronellal, Alpha-Isomethyl Ionone, Amyl Cinnamal, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Methylparaben, Chlorphenesin, Chlorhexidine, Digluconate, Blue 1
Przyjrzalam sie troszke skladnikom: (nie, nie boje sie chemii, a wrecz przeciwnie - uwazam, ze czasami niektore naturalne skladniki moga wyrzadzic sporo krzywdy - tak samo jak zle skomponowane ze soba skladniki z laboratorium chemicznego)

- ekstrakt z ogorka oraz kofeiny, ktory ma wplywac na likwidacje opuchlizny wokol oczu, drenowac skore poprawiajac mikrocyrkulacje. Posiada dzialanie chlodzace.

Kofeina moze jednak "stresowac" skore, szczegolnie bardzo cienka i wrazliwa (skora wokol oczu jest okolo 4 razy ciensza niz ta na twarzy).

- kompleks przeciw zasinieniom na bazie wyciągu z korzenia morwy redukuje zasinienia pod oczami. Rozjaśnia i likwiduje nierówności w kolorycie skóry.


- wyciag ze skrzypu - podawany doustnie dziala relaksujaco na naczynia krwionosne - jako skladnik w srodkach stosowanych na skorze moze jednak ja podraznic. Wyciagi z tej rosliny posiadaja wlasciwosci przeciwutleniajace, ale nie sa czesto stosowane jako, ze moga irytowac naskorek.


- produkt zawiera srodki konserwujace, ktore nie powinny byc stosowane w produktach, ktore maja byc pozostawione na powierzchni skory do wchloniecia sie.


- kompleks peptydowy i wyciąg z zielonych alg - stymulują produkcję kolagenu i pozwalaj utrzymują jego zwartość w skorze.


- mikrosfery kwasu hialuronowego - wypełniają zmarszczki i zapewniają nawilżenie


- witaminy A, E, C - maja zapewnic ochrone przed wolnymi rodnikami.

Moim zdaniem:
Mysle, ze nie ma sensu ubierac tego w okragle zdanka - ten produkt to moje najwieksze rozczarowanie minionego roku.
To co najbardziej irytuje, to fakt, ze po nalozeniu kremu po 3-4 sekundach skora pod oczami zaczyna normalnie szczypac. Co ciekawe - szczypanie to czasami bywa silniejsze - czasami bardzo delikatne - cos jak mrowienie.
Pierwszy raz nalozylam krem rano, kiedy moje oczy byly bardzo podpuchniete i lekko zaczerwienione w kacikach. Myslalam, ze mi wypali skore (doslownie) wiec czym predzej polecialam sie umyc zimna woda...

Jako, ze kupilam produkt w Douglasie w Polsce, a moje pierwsze z nim spotkanie odbylo sie w Norwegii, juz po powrocie, mialam wiec marne szanse na jakiekolwiek reklamacje. Nie powiem, bylam lekko poirytowana. Postanowilam jednak probe ponowic.
Nastepnego ranka (zamierzalam uzywac zelu z rana, na noc mam inny krem) historia sie powtorzyla - szczypalo...ale juz mniej. 
Uzywalam wiec zelu tylko i wylacznie w przypadku opuchlizny starajac sie takze nie stosowac gdy skora wokol oczu byl poirytowana (z powodu pogody czy nawet gdy nosila na sobie slady wgniecenia od poduszki) - kazda proba w w/w przypadkach konczyla sie potwornym szczypaniem.

Jesli chodzi o wywiazanie sie producenta z obietnic:
- krem nie nawilza w ogole ! malo tego - mam wrazenie, ze wrecz wysuszal mi skore, musialam ratowac sie zelem ze swietlika, albo innym kremem.
- owszem drenuje skore i tak naprawde to jedyne co robi - opuchlizna znika w ciagu kilku minut 

ale:
- powoduje to duzo wieksza widocznosc zarowno cieni pod oczami jak i zmarszczek !

Poziom mojego rozczarowania wzrastal wraz z uplywajacymi tygodniami. Dlaczego ? Dlatego, ze ten krem naprawde NIC nie robi oprocz niwelowania opuchlizny (i to tylko krazeniowej bo jesli jest ona wynikiem kumulowania sie tkanki tluszczowej w okolicach podocznych to nie bedzie na to dzialal).

Uzywalam mozolnie kazdego ranka (chcac sie jakos sama przekonac, ze w pielegnacji najwazniejsza jest skurpulatnosc) i stosujac go tylko na moje podpuchniete okolice oczu, nakladajac po paru minutach inny krem, ktory by moja wydrenazowana skore poratowal.

I tu nastepuje koniec mojej historii z kremem Cellular Revitalizing Eye Gel firmy La Prairie.
Za te 579 pln (sic!) moglabym kupic sobie kilka kremow pod oczy ze sredniej polki, jeden bardzo dobry z wysokiej (albo nawet i dwa), ktore podejrzewam sluzylyby mi przykladniej lub chociazby daly uczucie nawilzenia. 
Tak wiec podsumujmy
Minusy:
- wysuszyl skore pod oczami
- momentami ja mocno pozdraznil
- nie likwidowal cieni, a je wrecz podkreslil 
- nie wplynal w zaden pozytywny sposob na istniejace zmarszczki
- bardzo drogi

Plusy:

- przyjemna konsystencja dosyc gestego - galaretkowego zelu
- wydajnosc (myslalam, ze to sie nigdy nie skonczy ;)
- opakowanie i jego zawartosc cieszy oko (ale tylko z daleka) hyhy

Dla kogo?

- osoby posiadajace tendencje do duzych opuchlizn w okolicach oczu - musza to byc osoby mlode (zero zmarszczek, nawet minimalnych mimicznych)  ;)
- lubiace takze otaczac sie wysokopolkowym kosmetykami czy gadzetami bez wzgledu na cene czy ich jakosc ;)
- niewiedzace co zrobic z pieniedzmi, ale lubiace morsko - zielona galaretke, ktora ladnie wyglada na poleczce w lazience - i to tyle ;) :)

 Poslugujac sie skala 6 stopniowa moja ostateczna ocena:

  • opakowanie - 5 
  • komfort uzycia - 2 (nie splywa, nie pachnie brzydko, w sumie dosyc dobrze sie wchlania)
  • konsystencja - przyjemna 
  • wydajnosc - 6
  • efekty po uzyciu - 1 (niweluje jedynie opuchlizne)
  • zapach - delikatny, prawie niewyczuwalny
  • cena - 579 pln w Douglasie
Ogolnie: 2 - bede omijac lukiem - szkoda pieniedzy !

Z pewnoscia nigdy wiecej nie kupie ! Odradzam tez kupowanie bez wczesniejszego wyprobowania czy chociazby zapoznania sie z opiniami w internecie. Dopiero po kilku dobrych tygodniach zaczelam szukac opinii na ten temat - nie jestem jedyna w swoich ocenach ! Bylam tez ciekawa co powoduje tak okropne uczucie szczypania skory - szczegolnie gdy mamy np. lekkie podraznienie w kacikach od wiatru czy lez. Znalazlam informacje - wiec sie z Wami dziele. Szkoda, ze za tyle pieniedzy kupilam sobie rozczarowanie...

Nie wszystko zloto co sie swieci ..;) 

Miala ktoras z Was ten krem ?



Dolly


* zdjecie glowne pochodzi ze strony firmy, reszta moja 


Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga (takze kopiowanie tekstu, lub jego czesci )oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170).

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)