SZUKAJ

czwartek, 12 lutego 2015

Tlusty czwartek po norwesku - czyli Norwegia jakiej nie znacie

Po obejrzeniu setki zdjec paczkow i donutow na Instagramie i Facebooku naszla mnie niesamowita chec spozycia ...  - i dobrze sie sklada bo dzis u nas w Norwegii mamy takze paczkowe swieto - wcinac bedziemy pyszne fastelavnsboller :)
zrodlo:neverdulldayinpoland
Fastelavn to nordyckie swieto karnawalowe, wywodzace sie z dawnej dunskiej tradcyji zwiazanej z nadejsciem Wielkiego Postu.  Dzien ten mial byc ostatnia szansa na zabawe i jedzenie lakoci. Silnie zwiazane z protestantyzmem swieto ewaluowalo w strone stania sie kulturowa tradycja.
Od XIX wieku Fastelavn obchodzone jest na Islandii jako dzien slodkiej buleczki (Bolludagur), ale to tak naprawde piekarze dunscy i norwescy zaslyneli wczesniej ze smakowitych niby paczkow - slodkich bulek przelozonych kremem.
Nordyckie swieto od dawna nie jest zwiazane z kosciolem - zarowno przed jak i po reformacji kosciol protestancki staral sie te tradycje stlumic jednak przetrwala ona przekazywana z pokolenia na pokolenie. 
Oprocz jedzenia smakowitych festelavnboller charakterystycznym zajeciem byla zabawa nazywana slå katten af tønden. Polegala ona na zawieszeniu na drzewie beczki z drewna w srodku ktorej znajdowal sie czarny kot (moj kot pewnie wlasnie nastrasza swoje futro kiedy tylko o tym pisze..) i na waleniu w owa beczke kijami tak dlugo, az odpadlo od niej dno uwalaniajc kota. Nie cieszyl sie on jednak wolnoscia.. zabijano go....:( Akt ten mial zapewnic ochrone przed zlem ....Cale szczescie zaniechano tego idiotyzmu gdzies kolo XVIII wieku. Czarne koty odetchnely z ulga :)
Zabawa przetrwala jednak do dnia dzisiejszego (ach sila tradycji). Beczka jest, a jakze, ale kot  szczesliwe wystepuje tylko w postaci rysunku - w beczce zamiast kota znajduja sie slodycze i  owoce. Dzieci walac w nia kijami czekaja, az rozpadnie sie ona na kawalk uwalniajac smakolyki. Ten komu sie to uda zostaj kocim krolem. Odbywaly sie rowniez parady - dzieci i mlodziez przebierala sie za rycerzy i klaunow i chodzila od zagrody do zagrody zbierajac zywnosci na wspolnie spedzany wieczor.
zrodlo:trinesmatblogg
Tradycja pszennych buleczek pieczonych w tym dniu pochodzi ze sredniowiecza. Cala impreza  zaczynala sie od lania i to nie wody ani wosku... Zbieralo sie mlode rozgi i przyozdabialo je kolorowymi scinkami papieru i materialu, a pozniej uderzalo nimi dzieczyny i chlopcow (tak, wiem, ze to brzmi bardzo dziwnie chociaz polewanie sie wzajenie woda w Lany Poniedzialek dla Skandynawow brzmi rownie dziwnie i bez sensu ;) Komu pierwszemu sie to udalo - dostawal slodka, pszena bulke z mlekiem lub maslem w srodku.
Dzis buleczki sa wypelnione kremem lub bita smietana. Czasami polukrowane z wierzchu, chociaz glownie mozna spotkac posypane cukrem pudrem.

Podejrzewam, ze niestety 80% mlodych Norwegow nie zna historii tego swieta... 
Z checia jednak pochlonie dzis kilka fastelavnsboller - podobnie jak ja :)

Zaraz po pracy lece kupic buly do popoludniowej kawy - raz w roku mozna...no i te nasze tutaj nie sa tluste ;) (pociesza sie jak moge hyhy)



Smacznego !


Dolly




zdjecia pochodza z netu: neverdulldayinpoland,trinesmatblog

Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga (takze kopiowanie tekstu, lub jego czesci )oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170).

43 komentarze:

  1. Świetny post, bardzo miło mi się czytało o tych tradycjach! Powinnaś częściej pisać takie notki, serio.
    Miło jest chociaż pobieżnie poznać inną kulturę, z punku widzenia, jakby nie patrzeć już "tubylca" hihihi.

    Smacznego pączusia,
    buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie poznawac historie i kulture - czasami mozna sie usmiac, czasami nauczyc czegos nowego :) buziaki

      Usuń
  2. Smacznego :)
    Mniam, wyglądają bardzo apetycznie. Jedną albo i dwie z wielką chęcią bym zjadła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bułeczki lubię, zwłaszcza jeśli wyczuwam w nich kardamon. Nie znałam tych tradycji, o których piszesz, więc proszę częściej się dzielić takimi ciekawostkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam bardzo duzo tradycji bo interesuje sie antropologia kulturowa..czasami tylko brak weny do pisania uff alew sie postaram :)

      Usuń
  4. Ojeju!Biedne te kotki byly...:(Ciekawe historie nam tu opowiadasz:))A buleczke to dostawal ten kto pierwszy uderzyl kolorowa rozga,czy ten kto pierwszy oberwal?Bo jakbym miala dostac taka ladna buleczke ,jak na zdjeciu to niech mnie wala tymi rozgami ;))Buziaki Dolly i Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buleczke dostwal ten, ktory pierwszy rozga uderzylz tego co sie dowiedzialam ;) hahahah

      Usuń
  5. Pysznie wyglądają te bułeczki :) Ja zasiadłam własnie do pączków. Smacznego :)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz kiedys sprobowac naszych norweskich specjalow ! :)

      Usuń
  6. wyglądają pięknie i smaczniusio <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za posta fajnie było dowiedzieć się czegoś nowego :-) zjadłabym tą bułeczkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. buleczki sa lepsze od naszych paczkow moim zdaniem :)

      Usuń
  8. biedne kociątka czarnulki :( dobrze, że dawno zaprzestali takie "tradycji"
    a bułeczki wyglądają cudnie, lepiej niż pączki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No biedne czarnulki szczegolnie ... dobrze, ze juz po tym dziwnym procederze ! Buleczki smakuja lepiej niz paczki moim zdaniem :)

      Usuń
  9. Dasz wiarę, ze ja dziś bez pączka? :/ Ale tę bułeczkę obfitości bym chapnęła nie powiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Ty bys nie jedna te buleczke zjadla - hyhy

      Usuń
  10. Dolly musisz mi kiedys taki zaserwowac 😋🙌 historia i tradycja piekna, troche zblizona do naszej, no oprocz tego kota w beczce 😂 a Ty swojego bedziesz wkladac? 😂😜 buzka,😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musimy sie umowic na jedzenie takich paczkow :)

      Usuń
  11. Wygladaja smacznie te blueczki :D Ja w tym roku nie zjadlam ani jednego paczka i nie jakos nie zaluje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takic naszych, polskich paczkow tez nie jadlam..i to od paru lat !

      Usuń
  12. Smacznego :)) Te z drugiego zdjęcia apetyczne :)) Ja zjadłam tylko 3 z przerwami hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale zawsze to 3... odbijesz sobie w przyszlym roku ;)

      Usuń
  13. Czyli nie tylko w Polsce w tłusty czwartek można dobrze pojeść :)

    OdpowiedzUsuń
  14. swietny post :) my tez nie mamy tradycji tlustego czwartku ;D
    ale ja sobie i mezowi zakupilam do kawusi i z checia zjedlismy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kawusi nie ma to jak cos slodkiego na zab :) kocham slodycze ! <3

      Usuń
  15. Biedne koty. Dobrze, że to już przeszłość. Ale mi sie teraz chce znów bułeczki jeść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no biedaki ..moj Ole by mial ciezkie zycie...

      Usuń
  16. http://ommegselv.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja to skomentuję najprościej jak się da - mniammm. Zwłaszcza, że od pączkowego szaleństwa minęło już kilka dni i zdążyłam się stęsknić :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. powiem Ci że historia bardzo ciekawa! szkoda tylko kotków, zawsze biedaki pod górkę. Bardzo smakowicie wyglądają te bułeczki, za zwykłymi pączkami nie przepadam - za tłuste dla mnie. Ale mam fajny przepis na pieczone pączki - są przepyszne<3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziekuje za komentarze :) Lubie je czytac ..

Anonimowe bede niestety usuwane natychmiastowo.

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)