SZUKAJ

czwartek, 25 września 2014

Usuwanie niechcianych zmian skornych laserem

No i nadeszla moja ulubiona pora roku :) No dobra przyznam, ze lato tez lubie, ale to wlasnie jesien ma w sobie te magie, za ktora tesknie i na ktora czekam. 

Jesien to tez czas, kiedy zabieram sie duzo intensywniej za pielegnacje mojej skory zarowno twarzy jak i pielegnacje calego ciala -  zmieniam preparaty i zabiegi, ale takze niektore produkty z grupy make upu -  skora ma przeciez inne potrzeby niz te w okresie letnim.
zrodlo: pinterest
Znacie mnie - jestem troche takim skincare junkie - i to wlasnie podukty i zabiegi pielegnacyjne przyprawiaja moje serce o mocniejsze bicie.
Mieszkajac w Polsce bywaly lata kiedy czlowiek nie tylko nie smarowal sie kremami z filtrem !, ale jeszcze kupowal przyspieszacze opalania..Jakies mazace sie, tluste olejki i inne mikstury. Wiem, nie za madre. Cale szczescie poparzylam sie slonecznie tylko raz - tym niemniej do dzis zaluje swojej glupoty...
Od wielu lat stosuje filtry sloneczne, ale mimo tego mam dwie zmiany pigmentowe na policzku, ktore przyznam szczerze doprowadzaja mnie do szalu.
Kiedys juz Wam pisalam co moze byc przyczyna powstawania pigmentowych zmian skornych:
-  zbyt czesta ekspozycja  na slonce
-  niestosowanie zabezpieczen
-  uwarunkowania genetyczne
- zmiany hormonalne (np. wiadomo, ze kobiety w ciazy, badz stosujace antykoncepcje hormonalna moga miec problemy z pigmentacja posloneczna duzo czesciej niz inne).
Z pochylona glowa przyznaje, ze popelnilam pare grzechow w przeszlosci ...Mea culpa.

Ostatnio przeczytalam bardzo ciekawy artykul w jednej z gazetek medycznych (niestety nie wzielam jej ze soba) dotyczacy zmian poslonecznych i generalnie zmian skornych, ktore moga byc nawet oznaka tzw. lagodnego raka skory. Wiem, czlowiek od razu czuje ten niepokoj w srodku gdy czyta o takich rzeczach.
Dlatego tak wazne jest stosowanie wysokich filtrow, a czasami po prostu rezygnacja z opalania w ogole jesli mamy bardzo wrazliwa i delikatna skore lub bardzo jasna karnacje.
Niestety ja taka madra jak teraz nie bylam zawsze (hehe) i mialam okresy kiedy lezalam plackiem na plazy czy gdzies na trawie, by zlapac braz... Pozostaly mi z tego okresu wspomniane pamiatki, ktorych szczerze chcialabym sie wreszcie pozbyc. 

Zawsze przy koncu lata kiedy czlowiek blednie zupelnie (bo przeciez mimo filtrow te opalenizne sie jakos tam lapie, mimo ze byc moze nie lezy sie na sloncu) wylaza moi pigmentowi, niechciani  goscie.
Rynek kosmetyczny tonie po prostu w produktach majacych na celu pomoc w pozbyciu sie takich zmian.
Jako, ze kocham pielegnacje skusilam sie na pare produktow (a jakze) :)
Miedzy innymi na:

Brighter By Nature z Origins - platki peelingujace zawierajace kombinacje kwasow owocowych - produkt bardzo fajnie dzialajacy na nowe i plytkie zmiany barwnikowe  - nie poradzil sobie jednak z moja stara plamka..

Podobnie jak Anti Dark Spot Solution - Dark Spot Corector z Garniera 
czy Even Skintone Illuminator z Estee Lauder, ktory nota bene nie pomogl mi nic. Jest jednak dobry jako rozswietlacz pod podklad. Tylko, ze mnie nie o to chodzilo...


Mialam takze pare zabiegow kwasami. Sa one bardzo skuteczne, jednak tylko na zmiany swiezsze i plycej osadzone. Kwasami nie usuniemy takze innych zmian skornych jak np male, rozowawe plamki posloneczne, ktore nie obserwowane moga byc przyczyna zmian zlosliwych. Poza tym po jakims czasie moja nieszczesna zmiana (ta wieksza) powrocila jak bumerang.

Po tych doswiadczeniach zastanawiam sie czy nie lepszym rozwiazaniem jest po prostu udanie sie do lekarza dermatologa badz kliniki, ktora zajmie sie moja skora profesjonalnie - zbada wszystkie zmiany i pomoze pozbyc sie raz na zawsze niechcianych plamek, tym bardziej ze usuwanie zmian skornych laserem jest metoda najbardziej skuteczna w takich przypadkach.

Jeszcze 10 lat temu bylo to niemozliwe i wszelakie znamiona czy zmiany skorne trzeba bylo usuwac skalpelem (niszczac tkanki dookola i pozostawiajac blizne) lub stosujac zabieg kauteryzacji czyli ni mniej ni wiecej wypalania - tak samo jak przypala sie naczynia krwionosne podczas operacji.
Medycyna szczegolnie estetyczna poszla cale szczescie na przod i teraz przy pomocy lasera bede mogla pozbyc sie nie tylko moich poslonecznych plamek, ale rowniez ewentualnych zmian, ktore kiedys moglyby zagrozic mojemu zdrowiu. 
Zabieg usuwania znamion skornych laserem ma polegac na wycieciu i odparowanie tkanek - swiatlo lasera zostaje silnie pochloniete przez wode, dzieki temu, iz kazda tkanka ma w swoim skladzie duze ilosci tego plynu. Efekt dzialania narzedzia jest plytyki wiec nie uszkadza glebokich warstw. Takie zabiegi mozna stosowac zarowno do traktowania zmian lagodnych jak i nowotworowych. To co dla mnie jest bardzo wazne to fakt, iz zabieg jest bardzo bezpieczny, a dzieki zastosowaniu skanera laserowego umozliwiajacego szybkie i kontrolowane odparowanie tkanki mozna uzyskac jednorodny efekt takze na duzym obszarze, wiec ryzyko powstania jakiejkolwie blizny jest niewielkie. To szczegolnie wazne w moi przypadku bo przeciez mysle o zabiegu na twarzy.
Zrobilam  (jak widzicie) maly research i jestem przekonana, ze oddanie sie w rece lekarza medycyny estetycznej jest duzo lepszym pomyslem niz szukanie rozwiazania na polkach sklepowych. Po wielu latach zmagania sie z moim problemem i wielu wydanych koronach mam niska tolerancje na eksperymenty pielegnacyjne i zdecyduje sie chyba na zabieg laserem. 

Bardzo mnie to korci..dlatego chcialabym dowiedziec sie czy ktoras z Was taki zabieg przechodzila ?
Podzielcie sie prosze swoimi doswiadczeniami i wrazeniami. Bardzo chetnie - jak zwykle zreszta - poznam Wasze zdanie :)



Pozdrawiam serdecznie


Nakrapiana (ale juz nie za dlugo)

 Dolly 




*zdjecie twarzy pochodzi z pinterest
Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga (takze kopiowanie tekstu, lub jego czesci )oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170)

37 komentarzy:

  1. Kochana opisze moja przygode z laserem.Mialam na twarzy w okolicach zuchwy kilka przebarwien potradzikowych i pekniete naczynko(podobno tylko ja to widzialam).Rowniez uzywalam kremow z kwasami.Cos tam minimalnie pomoglo ale nie bylo spektakularnych efektow.Poszlam zdesperowana na laser.Juz po pierwszym zabiegu roznica byla ogromna.Przebarwienia przez pierwsze dwa dni byly jeszcze bardziej widoczne a po tych dwoch dniach zbladly o jakies 50-60%.Po drugim zabiegu prawie juz nic nie bylo a po trzecim uzyskalam efekt rownomiernej skory.Lekarz zamknal laserem rowniez naczynko.Zabiegi mialam wykonane Laserem IPL.
    Ewa D.Stockholm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Ewcia, super wlasnie tego efektu sie spodziewam ! Mam dwa malutkie pekniete naczynka (podobno nie widac, ale ja widze) no i te plame pigmentacyjna z ktora borykam sie od dawa. Super, ze jestes taka zadowlona. Czuje sie przekonana :) Fajnie, ze mozna uslyszec o zabiegach od kogos kto juz ma to za soba. Czy to bolalo ? Buziaki

      Usuń
  2. Powiem ci w listopadzie, bo wtedy jestem umówiona na usunięcie dwóch znamion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia koniecznie daj znac jak to w ogole przebiega -bo jednak teoria teoria a praktyka wiadomo :) Moj maz mowi ze to bylo nawet przyjemne, ale on to mial na plecach. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja miałam usuwane znamiona laserem i wycinane. Dodam, że jestem ogólnie panikarą i wszsytko mnie boli, zanim ktoś jeszcze mnie dotknie:) Laserem nic nie bolało, większe znamiona miałam zniczulane, co też nic nie bolało. Jedyna nieprzyjemna sprawa, to dziwny zapach spalonej skóry:) Co co wycinania, również nic nie boli. Jedyny problem jest taki, że u jednych wszystko ładnie się goi, ja nie mam sladu, blizny nawet nie widać, a u innych mogą brzydko wyglądać. Ale to jest już sprawa bardzo indywidualna.

      Usuń
    3. Dziekuje za odpowiedz. ja mam wysoki prog bolu i po np wszczepieniu implantu szostki (zab) nie bralam zadnego proszka przeciwbolowego chociaz dentysta mi powiedzial, ze mam brac ketonal i ze bedzie mnie bolalo przez tydzien.
      Zapach spalonej skory jest okropny, ale jak nie boli to mam nadzieje, dam rade ;)

      Usuń
    4. Eee, to spokojnie dasz radę:) Nie masz co się obawiać

      Usuń
  3. ja mam zamiar iść na laser na naczynka, ale to nie w tym roku:) widziałam efekty u koleżanki, wyglądała świetnie:) szkoda, że czasami wracają, ale wróciło już dużo mniej:) co od usuwania znamion, mam również zamiar je usunąć, ale nie laserowo, wolę mieć bliznę, ale jednak chciałabym je przebadać, a laserowo się nie da.

    moje przebarwienia świetne rozjaśniło serum z witaminą C, większość zniknęła:) jak mi się coś wyjdzie na twarzy to na 100 procent zostawi przebarwienie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam dwie czerowne kropki z boku twarzy - i tez mnie draznia. Mam zamiar je usunac - a jakze. Znamiona jesli usuwasz w klinice to od razu sa badane przed zabiegiem - juz sie dowiadywalam w zeszlym roku, bo moj maz mial usuniete dwa znamiona - jedno na plecach przy uzyciu skalpela (zostala brzydka blizna) na usuniecie drugiego zdecydowalismy sie bedac w Polsce - bylo w klinice i z laserem po sprawdzeniu przez dermatologa - zero blizny. Ale wiadomo kazdy musi wybrc to co dla niego jest odpowiednie. Ja mam pieprzyk na twarzy ktory tez chce usunac, wiec wtedy jednak tylko laser bo nie mam ochoty na blizny. Moje przebarwienia tez zostaly rosjasnione przez zabiegi i serum z witamina C (mialam takie apteczne), ale nie zlikwidowane :(

      Usuń
    2. ale ja czytałam, że trzeba wyciąc z kilkucentrymetowym zapasem, stąd te blizny. a przed laserem pewnie badają tylko tą śmieszną kamerką, bo jak inaczej?

      u mnie serum całkowicie zlikwidowało kilka przebarwień, ale kilka też zostało

      Usuń
    3. Wlasnie nie wiem jak to sie odbywa, dlatego sie podpytuje. Z tego co pamietam mojemu mezowi najpierw pobrali malutka probke zmiany i po badaniu dopiero traktowali laserem. Jesli chodzi o zmiany nie utrwalone i plytkie (pigmentacja) serum moze pomoc, ale na zasiedziale zmiany pigmentacyjne juz raczej nie...Przerobilam kilka marek i produktow - mysle jednak, ze warto stosowac pielegnacji tego typu jako wysoka profilaktyke i na zmiany nowopowstale.

      Usuń
    4. oo to miałoby sens:) mam dwa znamiona na twarzy i nie chciałabym blizny.. wszędzie mogę je mieć, ale na twarzy wystarczą mi potrądzikowe:)

      Usuń
    5. Potradzikowe tez mozna usunac ! I to szczegolnie w Twoim przypadku jesli sa male to pewnie sladu by nie bylo. Moze my sie w ogole razem wybierzemy na te lasery? hihi

      Usuń
  4. Ja sama walczę od paru lat z przebarwieniami, znikają i pojawiają się nowe. Nie są na szczęście jeszcze utrwalone, dlatego zabiegi z kwasami, witamina c i Atrederm dobrze sobie radzą. Ale jeśli twoje są już utrwalone i nic nie pomaga, najrozsądniej bedzie wybrać się do jakiejś kliniki dermatologicznej. Tam dobiorą ci metode w zależności od rodzaju twojej skóry, intensywności oraz głebokości przebarwień. Zabiegi są bardzo skuteczne i z tego co widzę po moich klientkach, 1-3 zabiegii dają dobre efekty. Należy pamiętac i nie można się przestraszyć, że bezpośrednio po zabiegu przebarwienia nieco ciemnieją lub pojawiają się powierzchowne strupki. A potem już tylko dobra profilaktyka, filtry i witamina C, u mnie działa fantastycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje kochana za ten komentarz. Mam wieloletnia walke z przebarwieniami za soba - bylo i serum z witamina C, i drogie specyfiki z wysokich polek no i zabiegi kwasami. Nie mam duzych przebarwien - wlasnie ta jednak plamka i nieco mniejsza druga obok, ktore tak mnie irytuja, ze szalu dostaje hyhyhy Czy te zabiegi laserowe bola ? Wkurza mnie, ze sie wciska ciemnote, ze kosmetyki takie przebarwienia moga usunac bo sama wiem i ze swojego doswiadczenia i podpierajac sie wiedza, ze takie utrwalone zmiany jak piszesz mozna juz tylko laserem. Dzieki za to info - jeszcze daj znac czy mam sie nastawic na bol? Czy takie zabiegi lepiej wykonywac wlasnie jesienia kiedy nie mamy w perspektywie urlopu? Buziaki

      Usuń
    2. Tak naprawdę większość kosmetyków dostępnych na rynku nie jest w stanie sobie poradzić przebarwieniami, ale na pewno świetnie usuwają kase z naszego portfela :)
      Zabiegi nie są przyjemne, wszystko zależy od tego jak masz próg bólu, ale efekty wynagradzają nieprzyjemności:)
      Teraz jesień jak najbardziej jest odpowiednia.

      Usuń
    3. Dzieki kochana za potwierdzenie moich przypuszczen :) No niestety, niektore z nich wyplukaly duzo z tych moich kieszeni ha ha ha
      Dam znac jak poszlo jak juz pojde pod laser ;) Buziaki

      Usuń
    4. Jestem strasznie ciekawa, koniecznie napisz na blogu,czekam na całą relację:))))

      Usuń
    5. Dam znac a jakze - mysle ze w listopadzie sie na to porwe :)

      Usuń
  5. Ja pozbyłam się w połowie moich plamek pociążowych ale te same produkty już się nie sprawdziły na innej plamie innego rodzaju.,która mi aż tak mocno nie przeszkadza.
    Laseru i tym podobnych sie boję i tylko z koniecznosci bym zastosowała. Mam jedno znamię na plecach ale jakoś dojść do dermatologa nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blagam jesli Cie nie pokoi to koniecznie idz do lekarza ...Ja sie nie boje bo wiem, ze jest nieszkodliwy jesli stosowany przez profesjonalistow dlatego jesli bym sie pddawala takim zabiegom - a planuje jak wiesz to tylko u lekarza albo w klinice zajmujacej sie tego typu zabiegami. Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ja jestem po dlugotrwalej, wielostopniowej kuracji laserowej aby usunac plamy (utrwalone) hormonalne, oraz potradzikowe. A przy okazji i posloneczne.
    Mialam 12 zabiegow (tyle oplacilo mi tutejsze ubezpieczenie, poniewaz plamy hormonalne uwazane sa tu jako choroba skorna, a nie jako kosmetyka). Robione bylo dwoma rodzajami lasera. Powiem tyle - nawet z zelem chlodzacym bolalo jak jasny gwint!!!

    Nie usunelo mi to plamy hormonalnej w 100%, ale rozjasnilo o jakies 75%. A mialam ja niemal na calej twarzy. Usunelo za to niemal calkowiecie przebarwienia innego rodzaju. Splycilo blizny potradzikowe. Wygladzilo cere. Wyrownalo kolor.

    Kilka lat temu poddalam sie zabiegowi zluszczania (cosmelan, dermelan, jak go zwal, tak go zwal, jedno i to samo) i byl to najwiekszy blad mojego zycia. Zrujnowalo mi to dziadostwo twarz. Zostawilo permanentnie czerwona. Wygladalam jakbym juz od rana pila na umor. A plamy jak byly, tak zostaly.

    Podchodzilam do lasera bardzo niechetnie. Odstraszaly mnie tez koszty. Ale jak sie dowiedzialam, ze terapie te pokryje moje tutejsze ubezpieczenie, to postanowilam sprobowac. I ciesze sie niesamowicie!!! Jedna z najlepszych decyzji w moim zyciu.

    Teraz w ramach "upkeep'u" uzywam kosmetykow "rozjasniajacych" i przyznam sie, ze te azjatyckie daja rade.
    I oczywiscie filtry codziennie. :-) O czym juz nawet jest nowy wpis na blogasku :-) hehehe, great minds think alike.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Ci kochana za ten rzeczowy komentarz, ktory jest przydatnym głosem w omawianym temacie - z pewnością nie tylko dla mnie. Szkoda, ze u nas tego typu zabiegi trzeba opłacać samemu. Planuje zabieg laserów w Polsce jeszcze przed świętami. Yep, widziałam :) u Ciebie dzis to samo ;)

      Usuń
  7. Nie przechodziłam ale bałabym się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos Ty ;) ale rozumiem, bo sama tez troszke tego leku mialam zanim mi dziewczyny nie pisala ze to na serio pomaga I rozwiazuje problemy, pozdrawiam

      Usuń
  8. To serum z EL bardzo bym chciala spróbowac :)
    Ja mam cos na plamki, bo milalam ich kilka , szczególnie przy skroniach i czole a nawt na powiece ;D
    co mi pomoglo...wstyd sie przyznac bo drozyzna na maxa...ale pomoglo i jest bardzo wydajne
    Chanel Le Blanc Targeted Brightening Spot Corrector TXC

    Mialam tez Clinique ale to to juz naprawde do kitu bylo! nic ale to nic nie pomoglo i wysuszalo mnie :o

    Buziole kochana :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karo mam możliwość ulżyć Twej chęci spróbowania tego serum hihi szczegóły na insta ;) Ten Chanel podobno super jest :):) tez miałam klinika serum i było kompletnie do kitu :(. Buziaki :):-***

      Usuń
    2. 1/3 tubki mi zostala wiec moge ci w nastepnej paczcze z KIKO produktami wyslac :******

      Usuń
  9. Wyslalam Ci maila. Sprawdz skrzynke :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie tez bolalo jak lekarz strzelal laserem.Mialam nakladany jakis zel przed zabiegiem,ale mimo wszystko bolalo,ze hej...Mimo wszystko ciesze sie,ze sie zdecydowalam,bo przebarwienia nigdy juz mi w tych miejscach nie powrocily.Pozatym bardzo skorzystala z tego moja twarz ,bo sie przy okazji gladziutka zrobila,przeciez tym samym laserem ,tylko na innych parametrach sie robi odmladzanie.I ja tak mialam zrobiony zabieg,po calosci fotoodmladzanie,punktowo przebarwienia.
    Ewa D,Stockholm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dokladnie tak jak piszesz Ewcia - przeciez laser wykorzystuje sie tez z powodzeniam do zabiegow odmladzajacym. Teraz juz jestem przekonana, ze mimo byc moze jakis dolegliwosic bolowych gra jest warta swieczki ! buziaki :-*

      Usuń
  11. Też borykam się z jednym upierdliwym przebarwieniem. Zastanawiam się czy laserowo mogę usunąć przebarwienia w gabinecie kosmetycznym, który oferuje zabiegi np. laserem IPL czy najlepiej zrobić to w klinice dermatologicznej z lekarzem? Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie mozna ale ja bym jednak wybrala klinike gdzie pracuja i Kosmetyczki i lekarze. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dokładnie tak, Co lekarz to lekarz. Mogę polecić http://klinikaurody.org.pl/ ,Bardzo miły kontakt i profesjonalne podejście do pacjenta.

      Usuń
    3. Dokładnie tak, Co lekarz to lekarz. Mogę polecić http://klinikaurody.org.pl/ ,Bardzo miły kontakt i profesjonalne podejście do pacjenta.

      Usuń

Bardzo dziekuje za komentarze :) Lubie je czytac ..

Anonimowe bede niestety usuwane natychmiastowo.

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)