SZUKAJ

czwartek, 14 sierpnia 2014

Pusto Ole! - czesc 1

Powiem szczerze, ze na mysl o tym, ze  nie pisalam denka tak dlugo, az mi sie wlosy na glowie jeza, bo tak naprawde powodem powstania tego bloga bylo dzielenie sie doswiadczeniem dotyczacym zuzytych kosmetykow, a nie prezentacji tylko nowo zakupionych. 

W przeciwnym wypadku blog zaczalby przypominac ulotke reklamujaca kosmetyki - a nie o to mi chodzi.
Podobnie jak jakos ciezko mi pisac recenzje bez wydenkowania produktu - szczegolnie jesli ma ona dotyczyc kremu do twarzy, serum lub kremu pod oczy.



Nie ma na co czekac tylko trzeba zakasac rekawy i brac sie do roboty.
Czesc z wydenkowanych przeze mnie kosmetykow nie wymaga dlugich recenzji. Nie chce Was tez zanudzac ...
Doszlam wiec do wniosku, ze zastosuje nieco inna forme prezentacji - taka, ktora mam cicha nadzieje Was zainteresuje :)

Zacznijmy od gory - czyli od glowy:)

Wlosy i skora glowy - PUSTOLE, CZESC 1

Moje wlosy nie przysparzaja i nigdy nie przysparzaly mi zadnych problemow. Sa normalne. Nie mam problemow z przetluszczaniem sie, puszeniem czy rozdwajaniem sie koncowek. Proste i niefarbowane, chociaz z trwoga mysle o tym, ze niebawem trzeba bedzie zaczac robic to regularnie - siwe sie pojawiaja niestety.

Sa geste choc ich struktura jest cienka - to znaczy jest ich bardzo duzo, ale sam wlos w sobie jest cienki. Sprezyste i zdrowe - bo jak juz pisalam mam bardzo holistyczne podejscie do urody i nie wierze tylko i wylacznie w kosmetyki - moja dewiza jest calosciowe dbanie o cialo i umysl - aby zarowno wnetrze i jak i powloka zewnetrzna byla w rownowadze i zadowoleniu ;)
Przyjmuje wiec zestaw witamin i mikroelementow (nie codziennie jednak - zwyczajnie zapominam) pije duzo wody i staram sie odzywiac rozsadnie - duzo warzyw i owocow - nie przetworzonych, chociaz jak kazdy lubie od czasu do czasu zadowolic swoje kubki smakowe slodyczami lub Mac Donaldsem (hehe).

Oto produkty, ktore zuzylam w ciagu ponad roku:

SZAMPONY

1. Clear Head, Mint Shampoo, Origins
Jak widac po ilosci zuzytych butelek bardzo sie polubilismy... (mialabym tych butelek wiecej, ale moj  maz je powyrzucal kompletnie nie rozumiejac projektu Denko :P). Kupowalam po kazdej skonczonej butelce - kocham i nie dam zlego slowa powiedziec ;)

Dlugo szukalam zamiennika mietowego, ale tylko ten daje rzeczywiste mocno mietowe doznania (jesli znacie jakies inne, byc moze tansze alternatywy to dajcie znac koniecznie). Kocham go i bede kupowac nadal. Chociaz przyznam, ze zdradzam go czasami na korzysc innych. Ten uwazam, za swoj "letni szampon". Uzywanie go zima juz tak bardzo mnie nie kreci.... Moze dlatego, ze jest bardzo energetyzujacy i niesamowicie orzezwia - szczegolnie gdy na dworze upaly !
Mozna stosowac do codziennego mycia glowy. Nawet pusta butelka ciagle czaruje aromatem swiezej miety ! Nic dziwnego szampon ma w swomi skladzie wyciag z brazylijskiej oraz pieprzowej odmiany tej rosliny.
Produkt NIE zawiera: 
- sztucznych barwnikow
- parabenow
- glikolu propylenowego
- olejow mineralnych
- PABA
- parafiny
- skladnikow pochodzenia zwierzecego
- petrolatum
ftalanow (moga wplywac negatywnie na prace nerek, pluc oraz watroby)
Do wyrobu kosmetykow wykorzystywana jest energia wiatrowa i oczywiscie kosmetyki te nie sa testowane na zwierzetach.

O tej marce i jej produktach pisalam wczesniej przy okazji recenzji. Znajdziecie je tutaj:
Bardzo polecam :) Kupuje namietnie - szczegolnie w okresie letnim. Minusem jest cena - butelka szamponu kosztuje 160 kr

2. Anti Dandruff Shampoo, Yves Rocher
Kupilam w ilosci sztuk 3 dla mojego meza, ale sama tez uzywalam od czasu do czasu. Tak wiem, ze jest to szampon przeciwlupiezowy, ktorego jednym z zadan jest takze nawilzenie skory glowy. Zawiera wyciag z nagietka, dzialajacy kojaco.
Dla kazdego rodzaju wlosow.
Produkt NIE zawiera:
- silikonow
- parabenow
Pachnie bardzo ziolowo, dobrze sie pieni. Po jego stosowaniu czulam, ze moje wlosy i skora glowy sa czyste, ale nie wysuszone i nie obciazone. 
Moj slubny kocha ten szampon wiec kupuje namolnie kolejne butelki :)
Cena jak najbardziej przystepna - przynajmniej na nasze norweskie warunki. Na pewno jeszcze kupie.

3. Milion Gloss, Maseczka 10 dni polysku, Schwarzkopf Gliss Kur - maseczka do wlosow i szampon.
Niestety nie jestem w stanie pokazac Wam butelki po szamponie, bo wyladowala w smieciach zanim zdarzylam ja wrzucic do mojego denkowe kosza. Czasami nie warto prosic nikogo o sprzatanie lazienki :P
Kocham obydwa produkty.
Maseczka dziala rewelacyjnie na moje wlosy ! Z reka na sercu moge napisac, ze rzeczywiscie dodaje blasku. Poza tym przecudownie pachnie, a jej zapach utrzymuje sie jeszcze przez jakis czas po jej zmyciu. Wiem, ze zapach to bardzo indywidualna sprawa .. Zawiera plynny wyciag z keartyny. Bardzo poreczne i mile dla oka opakowanie. Zuzylam 3 sztuki. Na pewno jeszcze kupie.

4. Define, Thickening Balsam, wlosy normalne
To juz kolejny moj produkt z norweskiej firmy Define. Niestety nie udalo mi sie obronic przed wyrzuceniem pustych opakowan - moj slubny byl szybszy hehe
Bardzo lubie te marke. Maja w swojej ofercie nie tylko balsamy do wlosow, ale takze szampony, odzywki, lakiery do wlosow.
Fajnie pogrubia wlosy nie obciazajac ich. Cena przystepna jak na warunki norweskie.
Mysle, ze kiedys jeszcze kupie, ale na razie mam innych faworytow.

SUCHE SZAMPONY
Od czasu do czasu lubie uzyc suchego szmponu i to w sumie nie tylko dlatego zeby odswiezyc fryzure, ale dlatego, ze moje wlosy staja sie wtedy mniej lejace i sliskie i latwiej mi ulozyc pozadana fryzure. Norweski rynek jednak nie rozpieszcza jesli chodzi o wybor tego typu specyfikow.
1. Batiste, Floral & Flirty Blush
Zapach calkiem przyjemny jednak koszmarnie osiada na moich ciemnych wlosach - nawet po wyczesaniu wygladam jakbym nagle osiwiala ... Powiem szczerze, ze bylo mi ciezko go wykonczyc - musialam po stosowaniu, spryskiwac wlosy dodatkowo lakierem zeby pozbyc sie tego matu,  ktory Batiste dawal. Nie kupie tej wersji ponownie.
2. Batiste, a hint of colour , medium & brunette
Zrazona bialawym osadem po powyzszym suchym szamponie porwalam sie na zakup tego. Jest nieco lepiej, ale to jednak nadal nie jest to... Oba odswiezaja oczywiscie - takze zadanie jest spelnione.. Raczej jednak nie kupie ponownie. Bede szukala czegos dla ciemniejszych wlosow.
3. Batiste, XXL volum
Mimo bialego osadu i matowych po uzyciu wlosow jestem w stanie jakos to przezyc bo wlosy sa rzeczywiscie uniesione u nasady i jakby delikatnie podtapirowane - co napewno ulatwia zrobienie konskiego ogona tak, aby zaraz po pol godzinie skokow na biezni gumka podtrzymujaca wlosy nie zaczela sie zsuwac. Nadal jednak nie jestem do konca zadowolona - glownie ze wzgledu na matowienie wlosow.. Raczej nie kupie ponownie.
Na kolejna czesc pustoli zapraszam juz niedugo. Jestem ciekawa czy mieliscie ktorys z wyzej wymienionych produktow i jakie byly Wasze doswiadczenia ?
Moze moglibyscie polecic mi suchy szampon, nie zostawiajacy bialego osadu ?
Bedac w Polsce pamietam uzylam jakiegos, ktory byl o niebo lepszy, ale nie jestem w stanie przypomniec sobie jego nazwy.. Help ;)


Pozdrawiam Was serdecznie z deszczowej Norwegii



Dolly


Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga (takze kopiowanie tekstu, lub jego czesci )oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170)

20 komentarzy:

  1. ja kupuję szampony Batiste, bo sa tanie, ale też mam ciemne włosy i denerwuje mnie ten biały pył, który muszę traktować lakierem do włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze pojawil sie nowy Batiste dla brunetek - zamierzam go kupic majac nadzieje, ze problem sie rozwiaze. U nas Batiste nie sa bardzo tanie, ale cene mozna zaakceptowac. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Oprócz Batiste to udało mi się tutaj kupić świetne suche szampony firmy Lee Stafford. Wydaje mi się, że kosztują podobnie do Batiste i Vita ma na tą markę specjalne kupony (zbiera się pieczątki za zakupy i co któryś jest gratis).
    Kupowałam dzisiaj maseczki do twarzy z Origins i patrząc na szampony od razy skojarzyły mi się z Tobą ;)
    A produkty firmy Define uwielbiam i moim zdaniem jest to najlepsza norweska marka za przystępną cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lee Stafford widzialam, ale nie wiem dlaczego omijalam zwykle duzym lukiem - jak widac byl to blad.. Jakis konkretny polecasz? O i jeszcze mozna dostac za darmo przy zbieraniu pieczatek. fiu fiu musze sie zainteresowac.
      Mowisz, ze sie skojarzylam? hihi Kocham ten szampon - jestem maniaczka.
      Define ma tez suchy szampon - dzis widzialam - kosztuje 67 koron i chyba mi wpadnie do koszyka przy nastepnych zakupach :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Lee Stafford ma dwa suche szampony: do ciemnych włosów i neutralny. U mnie oba się sprawdzają :D
      Nie widziałam szamponu Define, ale sobie zapisałam i jak będę potrzebować to poszukam.

      Usuń
    3. Dzieki za info, przejde sie sprawdzic :) Jest Define na bank, widzialam w KIWI :)

      Usuń
  3. suchy szampon muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze to fajna sprawa, ale trzeba go sobie dobrze dobrac.Pozdrawiam

      Usuń
  4. uwielbiam szampony batiste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy tez masz problem z bialym osadem na wlosach? A moze na jasniejszych tego nie widac?

      Usuń
  5. Ja Batiste nie cierpie, szkoda kasy a Origins kusi mnie od jakiegos czasu a do tego mam blisko stoisko tej marki hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Batiste nie jest rewelacja moim zdaniem, ale ze jest wszechobceny to i latwiej staje sie popularny. Origins bardzo lubie ja wiesz...ale nie wszystkie produkty mi sluzyly. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Moze w koncu cos kupie z tego Origins:) A jak Ci sie maski z niej sprawdzaja?

      Usuń
    3. Uzywalam tylko dwie - dla cery suchej. Byly bardzo dobre, ale nie przepadam za ich zapachem, dlatego nie kupuje.

      Usuń
  6. A mi się tak wydaje,że z tymi suchymi szamponami jest taka sama moda jak z tymi żelami antybakteryjnymi do rąk:nikt już nie myje rąk bo ma fikuśny żel i tak samo nie myje włosów bo jest Batiste:)

    Zgadzam się,że po dobrym wyszczotkowaniu takiego szamponu włosy są fajne ale u mnie to trwa za krotko aby się w to bawić. To jest dobry produkt w sytuacjach ekstremalnych ale mając wodę pod ręką umyję włosy nawet kosztem śniadania:) Mogę nawet się nie pomalować ale brudne włosy mnie dobijają:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie uzywam Batiste zamiast mycia wlosow ) Uzywam od czasu do czasu , tak jak napisalam aby troszke te wlosy jakby pogrubic. O zelach do rak nie slyszalam - chyba mnie cos ominelo ;) tez nie cierpie tlustych wlosow ! Swoje myje co drugi dzien. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Probowalam wiele dry shampo,ale Batiste okazal sie u mnie jednym z najgorszych,gdyz spowodowal swedzenie skory glowy przez kilka dni.Pomogla woda termalna i zel aloe vera.Pozniej przy okazji zakupow w Hebe dostalam miniaturke suchego szamponu z jakiejs "naturalnej " firmy( nie pamietam nazwy,ale zaczynalo sie na K) i to byl strzal w 10! super szampon do unoszenia i odswierzania wlosow...
    Ewa D,Stockholm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia jak sobie przypomnisz te nazywa sie ten szampon to koniecznie daj znac. Gorace pozdrowienia :)

      Usuń

      Usuń
  8. u mnie szampony Batiste to taka ostatnie deska ratunku, gdy znów zaspałam (naprawdę znów ;p) i za 10 minut muszę wyjść do pracy a włosy idealne już nie są. Używam tylko przy skórze - wyczesuję dokładnie i dzięki lekkiemu uniesieniu wiążę w kucyk, który nie zrobi się zaraz przyklapnięty :) w takiej formie spisują się dobrze, a nawet najlepiej ze wszystkich wypróbowanych dotychczas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie tez stosuje je glownie jako swego rodzaju tapir hyhy do kucyka no i jak zdarzaja mi sie takie zaspane dni ;)

      Usuń

Bardzo dziekuje za komentarze :) Lubie je czytac ..

Anonimowe bede niestety usuwane natychmiastowo.

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)