SZUKAJ

piątek, 22 sierpnia 2014

Lody od Kenzoki - Recenzja (denko)

Moje pierwsze spotkanie z marka Kenzoki bylo bardzo przypadkowe, dobrych pare lat temu na lotnisku. Mialam miedzyladowanie i okolo 3 godziny oczekiwania na kolejny samolot. Udalam sie wiec do Tax Free.. No bo co tu robic o 7 rano na szwajcarskim lotnisku oprocz jedzenia rogali i picia kawy? - (nota bene polecam mila kawiarenke z zielonymi fotelami ..:)

Kenzo  jako marke znalam - owszem. Mialam kiedys ich perfumy Kenzo Jungle - intensywne, orientalne i zupelnie unikatowe z metalowym sloniem wienczacym flakonik. 
Ale Kenzoki? Nie slyszalam o tej marce wczesniej.  Pewnie dlatego, ze w Polsce byla niedostepne (przynajmniej wtedy, gdy tam mieszkalam), zreszta w Norwegii tez ich na darmo szukac.

Powiem szczerze: wydalam troche pieniedzy (niestety Kenzoki nie jest tanie), ale odkrylam kilka produktow, ktore bardzo, ale to bardzo przypadly mi do gustu i ktore kupowalam parokrotnie pozniej. Niestety nie byly wtedy latwe do zdobycia i gdyby nie moja praca i czeste wizyty w Zurichu pewnie nie mialabym do nich dostepu. Teraz mozna je kupic  miedzy innymi na lotnisku w Warszawie - w strefie wolnoclowej (niestety ograniczony wybor) oraz w sklepie internetowym Feelunique (szersza gama produktow).
Linia pielegnacyjna Kenzoki powstala z mysla by nadac pielegnacji zupelnie inny wymiar. Ma sie ona stac polaczeniem efektywnosci z przyjemnoscia, a wchodzace w sklad kosmetykow wyciagi z roslin azjatyckich oraz nowe, awangardowe formuly i aromaty - maja poruszac zmysly. Aktualnie na rynku znajdziemy linie:
- globalnie przeciwstarzeniowa Belle de Jour
- pielegnacyjna codzienna Lotus Blanc
- regenerujaca Fleur de Gingembre
- rozjasniajaca Fleur de Prunier
- pielegnacyjna do ciala Vapeur de Riz

Bohater dzisiejszego postu to:

Euphorisant Creme Glacee Regenerante
Vital - Ice Cream
Kenzoki
regenerujacy i nawlizajacy krem do twarzy

Zanim przejde do jego recenzowania pare slow od producenta:

Seria Fleur de Gingembre to linia wzbogacona witaminami dla zmeczonej i wymagajacej cery normalnej i mieszanej. Vital Ice Krem ma dzialac orzezwiajaco, regenerujaco i nawilzajaco. Jego dzialanie aromaterapeutyczne przypisac nalezy kwiatowi imbiru.


Składniki aktywne: 
1 Wyciag  z kwiatu imbiru: uprawiany specjalnie dla Kenzo w chińskiej prowincji Shandong Naturalnie bogaty w sole mineralne, olejki eteryczne i pierwiastki śladowe.
Zwiększa naturalny blask skory. 
2 Osilift: 100% naturalny ekstrakt otrzymywany z owsa, Osilift służy do wygładzania i ujędrniania skory.
3 Huang Quin: roślina wieloletnia, która rośnie dziko w północnych Chinach. Wyciąg z korzenia  stosowany jest w tradycyjnej medycynie chińskiej jako roslina dzialajca kojaco. Wzbogaca krem o wlasciwoci antyoksydacyjne
4 Alpinia: zimozielona roślina pochodzaca z Azji. Ekstrakt z jej liści dziala silnie regenerująco. 


Stosowanie: 
Schlodzony krem nalezy stosowac na dokladnie oczyszczona skore twarzy i szyii. Najlepiej rano, gdyz swietnie sprawdza sie jako baza pod makijaz i dzieki swoim pobudzajacym skladnikom stymuluje nastroj. Przechowywac w lodowce - wtedy dziala takze orzezwiajaco.

Opakowanie:
Plastikowe pudeleczko z matowego plastiku, 50 ml.

Sklad: 
Aqua (Water)GlycerinHydrogenated PolyisobutenePropylene Glycol, Stearyl Heptanoate, Bambusa VulgarisWater, Sodium CarbomerCucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Imperata Cylindrica Root Extract, Paraffin,Parfum (Fragrance), Sodium MethylparabenEDTAPropylparabenButylene GlycolPEG-8, Cola Nitida Seed Extract, SorbitolTocopheryl AcetateRetinyl PalmitateHelianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Ceratonia Siliqua/Ceratonia Siliqua Gum, Benzyl Benzoate, Magnesium Ascorbyl Phosphate, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Polysorbate 20ButylparabenEthylparabenIsobutylparabenHydroxyethylcellulos


Moim zdaniem:
Nie ma co owijac w bawelne..To jest moj must haveKocham i uwielbiam za wszystko (no prawie za wszystko..) Pomimo, ze uzywam takze innych kremow - ten musze miec w swojej lodowce !

Euphorisant Creme Glacee Regenerante Vital - Ice Cream - inspiruje moja skore. Jego zmyslowe dzialanie jest niesamowite !

Jak wiecie moim numerem jeden jest zdecydowanie pielegnacja - nie kolorowka, chociaz te druga tez bardzo lubie (co widac zreszta po moich zakupach).
Jestem takze dosyc wybredna  (ha!;) a moje kosmetyczne wybory nie sa do konca podyktowane wszechobecnymi trendami, nie fetyszyzuje marek, ale doceniam jakosc i dopasowanie produktu do moich potrzeb - bez wzgledu na cene.

Dlaczego zakochalam sie w Kenzoki gdy zewszad atakuja nas reklamy marek byc moze bardziej znanych i posiadajacych duzo wieksze zaplecze marketingowe ?

Moze dlatego, ze zgodnie z obietnicami producenta marka laczy piekno z harmonia ducha.

Uzywanie tego kremu kolysze moje zmysly.
Uwielbiam moment aplikacji - aromat kwiatu imbiru jest wyrazny, ale nienachalny. Ice Vital pachnie dla mnie jak imbirowa laka przez, ktora plynie wartki, krystaliczny potok ,a ja bez pospiechu sie w nim zanurzam.
Creme Glacee to po francusku lody - krem ma mila konsystencje jakby galaretki - musu, lodowego deseru wtapiajacego sie idealnie w spragniona skore. Delikatna tekstura - lekka, nie klejaca, nie pozostawiajaca tlustawego filmu czy silikonowego poslizgu.

Producent zaleca przechowywanie kremu w lodowce - a ja przylaczam sie do tego zalecenia. Dzialanie specyfiku jest wtedy wzmocnione. Vital - Ice o poranku jest jak orzezwiajacy prysznic, pobudza i daje energie nie tylko mojej skorze. Rozwesela i odswieza wprowadzajac w dobry humor. 
Idealnie nadaj sie pod makijaz - chlodzace dzialanie redukuje niewielkie obrzeki czy poranna opuchlizne, wygladzi i doda blasku.
Dzięki egzotycznemu koktajlowi naturalnych składników, krem wzmacnia naturalny blask, subtelnie napina skórę i wygładza zmarszczki
Czuje sie jakby moja skora pila zyciodajna, zrodlana wode - wzbogacona o wszystkie potrzebne jej elementy. Mam wrazenie, ze moja cera po stosowaniu tego produktu jest duzo mlodsza, lepiej ukrwiona, gladsza i pelna wigoru.
Fantastyczny dyskretny zapach unosi się długo -  zachwyca i inspiruje.

Oprocz kremu do twarzy posiadam takze: 
  • Face Phenomenon - gleboko nawilzajace serum do twarzy (oczekujcie recenzji)
  • Mellow Gel To Wake Up and Go - cudowny mus do ciala - uwielbiam <3 (oczekujcie recenzji)
  • Ice - Cold Eye Cream - krem pod oczy zwany Eskimoskiem :) (oczekujcie recenzji)

Oraz moje zrodlo radosci :) 
  • Blissfull Ginger Fizz - nawilzajace perfumy Kenzoki (unisex) - zaskakujaco pikantny imbir, jednoczesnie swiezy i krystaliczny - dajacy poczucie lekkosci i czystosci
O nim powstanie kolejny post, bo napisanie jednego zdania o tym aromacie byloby naprawde  bledem z mojej strony.

Jak wiec widzicie Kenzoki mon amour ;) Produkty tej marki uwodza mnie na tyle, ze kupuje je juz od kilku lat.

Minusy to brak dostepnosci i dosyc wysoka cena.

Poslugujac sie skala 6 stopniowa moja ostateczna ocena:

  • opakowanie - 6 (lubie matowosc tego pudeleczka) 
  • komfort uzycia - 6 !
  • konsystencja - przyjemna - 6
  • wydajnosc - 5
  • efekty po uzyciu - 6 - idealnie nawlizona, lekko napieta, promienna skora
  • zapach - 6 !
  • cena - wysokopolkowa
Sklep internetowy: krem do twarzy 506 kr (258 pln), krem pod oczy 396 kr (202 pln).
Nie jestem w stanie podac pozostalych cen - w internecie trudno znalezc, a kupowalam na lotnisku w strefie bezclowej.

Ocena ogolna: 6

Z pewnoscia kupie jeszcze Kenzoki, byc moze takze specyfiki z pozostalych linii. 

A Wy spotkalyscie sie z ta marka? Znacie ich produkty ?  

Z wielka checia poczytam o Waszych doswiadczeniach


Pozdrawiam piatkowo :)

W ten weekend bede miala dla Was mala niespodzianke ..... :)



Dolly


Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga (takze kopiowanie tekstu, lub jego czesci )oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170)

30 komentarzy:

  1. Czy kupowałaś ten krem na lotnisku w Wawie ?
    Z opisu coś dla mnie bo po nocy z maluchem długo dochodzę do siebie:) Czy ten imbir może być niedobry dla naczynek bo chyba trochę rozgrzewa?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, ja kupowalam ten krem na lotnisku w Szwajcarii. Ale wiem, ze jest w Warszawie bo go widzialam, podobnie jak pozostale specyfiki z tej firmy.
    Co do imbiru i cery naczynkowej to musialabys zapytac dermatologa - imbir w potrawach czy pity jako wyciag napewno nie jest wskazany przy cerze naczynkowej podobnie jak stosowanie cynamonu, pieprzu czy picia kawy albo palenie papierosow. Ten krem jest kremem chlodzacym, ktory zawiera takze wyciagi z innych roslin nie tylko z kwiatu imbiru - zreszta zwroc uwage, ze jest to wyciag z kwiatu imbiru a nie z jego korzenia. Mam nadzieje, ze troche pomoglam (nie jestem dermatologiem) :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko stosuję oprócz papierosów:)
    Zauważyłam,że u mnie szybko policzki się czerwienią po nawet lekkim wysiłku. Teraz jak jestem opalona to tak tego nie widać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem zwłaszcza perfum ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno taka recenzja sie ukaze i to juz niebawem :) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Dupa blada.Jestem ze wsi co się Polska nazywa i nie znam.Bosze.... tak opisalas ten krem, ze w ciemno bym brała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mnie czy krem bys brala w ciemno ? hyhyhy Becia, ja to wiesz tez przez przypadek sie zetknelam z Kenzoki.. Nigdy niw idu ni slychu jak w Polsce grasowalam..
      Ale juz jest - chyba od 2-3 lat.

      Usuń
    2. Mami, jak jeszcze mieszkalam w Polsce to Kenzoki bylo dostepne w Douglasie, ale to bylo jakies 8 lat temu, pozniej juz nie widzialam.

      Usuń
    3. Ja juz niestety nie zalapalam sie na Douglasa bedac jeszcze w Polsce. Nigdy tej marki nie widzialam w kraju az do spotkania na lotnisku w Wawie ( nie ma pojecia jak sie rzecz ma w innych miastach).

      Usuń
  6. Dolus jak wiesz ja skakalam z radosci, kiedy Kenzoki zostalo wprowadzone na feelunique. Jak jeszcze mieszkalam w Polsce, to bylo dostapne w Douglasie, ale tez to bylo dosc ograniczone. Szkoda, ze na feelu nie ma wszystkich linii i nie ma wielu produktow, ktore chce, min saszetek do kapieli :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak to jest wlasnie z ta marka i to jest jej wielki minus. Ja z checia kupilabym bardzo duzo ich produktow no ale wlasnie nie ma gdzie :/

      Usuń
  7. czekam na recenzję kremu pod oczy:-)

    ja powinnam trzymać krem pod oczy w lodówce, ale wtedy na pewno zapominałabym go nałożyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kenzoki nie jest jedynym kremem pod oczy, ktorego trzymanie w lodowce zaleca producent. Ja rano tak czy siak zagladam do lodowki wiec daje rade pamietac ;) Recenzja Eskimoska juz niebawem. Pozdrawiam

      Usuń
  8. Znam znam :))) od kilku lazt uzywam balsamu do ust i uwielbiam go! jest to najlepsza na swiecie pielegnacja ust! ale nie pokazuje tej pomadki bo wiesz jak jest...bedzie gadanie ze jak mozna takl drogiego balsamu do ust uzywac ;D hyhyhyh!
    kremy mnie kusza i to bardzo :)
    znakomita recenzja :) jestem zakochana w tym kremie i go teraz chce!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas kilka sklepow online ma te produkty , wiec dzieki bohu nie ma z tym problemu ;D

      Usuń
    2. Dzieki za mile slowa. Kocham te produkty ! Powinnas pisac to na co masz ochote. Przeciez sama na to zarabiasz :D.

      Usuń
    3. Dokladnie :) masz racje ale wiesz jak to czasem jest ;D ;D ,D

      Usuń
  9. Jeszcze nic oprocz perfum nigdy nie mialam z Kenzoki.Warto sie przyjrzec blizej tym produktom....
    Szkoda,ze nie wiedzialam o pielegnacji Kenzoki wczesniej,bo mialam ze soba na lotnisku jeszcze sporo polskiej gotowki i nie mialam na co wydac,butiki sa takie nedzne na Okeciu,bida z nedza,ze tak powiem.....a tak bym kupila sobie Kenzoki.....a na sile kupilam E Lauder po raz kolejny...
    Ewa D,Stockholm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety musze sie zgodzic ze wybor na lotnisku jest taki sobie i czesto czlowiek nawet jakby chcial to nie ma co kupic :P

      Usuń
  10. Wracam tu już chyba czwarty raz, bo ciągle coś mnie odrywało od komputera.
    Bardzo cieszę się, że mogłam u Ciebie przeczytać coś więcej na temat Kenzoki i liczę na rozwinięcie tematu. Wstrzeliłaś się w temat, bo akurat zrobiłam zakupy uzupełniające i wybrałam przy tej okazji dwa produkty Kenzoki. Dość bezpieczne, tak na początek. Teraz jestem ogromnie ciekawa jakie wrażenia będą u mnie.
    Szkoda, że na Feelunique nie ma pełnych serii. Może to zmieni się z czasem, oby! Narobiłaś mi ochoty na krem pod oczy, ale poczekam na recenzję i Twoją opinię bo na razie zrobiłam zakupy pod tym kątem i nie lubię mieć zbyt dużego zapasu. Miałam ochotę wziąć coś do ciała, ale na półce gości suflet Laury Mercier i kupiłam dodatkowo nowy wariant więc...czekam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Hexxano, zawsze milo mi czytac Twoje komentarze. Jestem ciekawa, ktore produkty z Kenzoki zakupilas ? Niestety dostepnosc tej marki jest jej wielkim minusem - to znaczy kiepska dostepnosc. Ucieszylam sie ze pojawila sie na feelunique ! Recenza kremu pod oczy niebawem - na razie mam wydenkowany krem pd oczy La Praire i musze go opisac jako pierwszego w kolejce ;) Suflety Laury Mercier to moje marzenie na razie jednak musze wykonczyc co mam. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dolly, vice versa :)
      Kupiłam na początek piankę i balsam do ust, bezpieczne wybory :) Tak sobie myślę. Pianka już powędrowała na półkę, a balsam do torebki. Pierwsze wrażenie na plus. I ten piękny, delikatny zapach ♥
      O, w takim razie czekam na recenzję kremu pod oczy LP. Zaczęłam coraz głębiej wchodzić w markę, co prawda od strony kolorówki, ale na resztę przyjdzie pora.
      U mnie zapachowe mazidła do ciała stanowią jedynie dodatek ze względu na problemy ze skórą więc nie kupuję nic na zapas, żeby za długo nie czekało. Laura mile mnie zaskoczyła, niebawem wykończę słoik Creme Brulee i muszę skrobnąć kilka słów odnośnie tego zestawu. Nie liczyłam na WOW, ale suflet to zrobił :D A Ty masz jakiś ulubiony wariant zapachowy z Laury?

      Usuń
    3. Ja tez bardzo lubie Creme Brulee- niestetu u nas tej marki nie ma wiec zwykle kupuje jesli mi czegos brak podczas pobytu w PL. Kocham za zapac i dzialanie - ja w ogole jestem bardzo perfumowo - zapachowe, ale tez i wybredna bardzo w tym temacie.
      Kenzooki pachnie nieziemsko - nie mialam sztyftu do ust. Niedlugo pora na uzuplenienie zapasow. Pozdrawiam

      Usuń
    4. O, a to mnie zaskoczyłaś! Sądziłam, że LM jest w Norwegii. Gdybyś kiedyś potrzebowałam pomocy przy zakupach, daj znać :) od czasu od czasu pokazują się dobre ceny i okazje.
      Przyznam się, że ja liczyłam głównie na walory zapachowe bo skóra rządzi się swoimi prawami, a tu małe niespodzianka. Jestem pod wrażeniem. A jak sięgnęłam po tartę cytrynową, to odpłynęłam ♥

      Usuń
  11. Po pierwsze świetna recenzja, po drugie krem zapowiada się rewelacyjnie, tylko szkoda, że tak ciężko go nabyć :-( Lubię próbować nowe maseczki, kremy itd. w celu szukania tych najlepszych dla siebie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za mile slowa. To jest niestety wielki minus tej marki - ale zapewniam ze mozna sie od niej uzaleznic ;)

      Usuń

Bardzo dziekuje za komentarze :) Lubie je czytac ..

Anonimowe bede niestety usuwane natychmiastowo.

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)