SZUKAJ

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Konturowanie :)

Jak juz niektore z Was wiedza nabylam droga kupna puder do konturowania z Inglota i pieje absolutnie z zachwytu ! :)

Zacznimy od tego, ze jestem posiadaczka tzw wysokich kosci policzkowych, ktore (wykoncypowalam sobie) byloby fajnie podkreslic. Jak wiadomo generalna zasada konturowania twarzy opiera sie na dazeniu do owalu - czymze tego jednak dokonac - no wlasnie pudrem badz podkladem konturujacym.

Po kilku tygodniach obserwacji paletki z Anastasia Beverly Hills, ktorej zreszta nie ma w Norwegii na normalnie dostepnej polce sklepowej (produkty tej marki dostepne sa w sieci Kicks, ale paletki do konturowania nie udalo mi sie znalezc w zadny sklepie) doszlam do wniosku, ze to jest to czego szukam...i musze ja miec ;)
zrodlo: internet

Zapal moj troszke jednak ostygl gdy zobaczylam ile owa paletka kosztuje (okolo 260 zl w przeliczeniu) no i jakie mecyje  mnie czekaja, aby ja sobie sprawic.

Traf chcial, ze musialam poleciec do Polski w zwiazku z bardzo wazna sprawa rodzinna. Czasu na zakupowe szalenstwa duzo nie mialam.. ale pobyt w kraju bez chocby malego rekonesansu i rzucenia okiem na galerie handlowa bylby jakby niepelny i bardzo smutny..;)
Udalo mi sie odwiedzic moja ulubiona Galerie Mokotow, gdzie wpadl mi w oko zestaw do konturowania twarzy u Inglota.
Nauczona doswiadczeniem, ze zawsze nalezy wszystko przed kupieniem na skorze sprawdzic - poprosilam ekspedietke o pomoc w dobraniu odcienia do mojej karnacji - o dziwno (i tu wielkie oklaski) zadna z pracujacych tam pan nie probowala zrobic ze mnie pomaranczowego potwora  :) Niestety zdarzylo mi sie wyjsc z perfumerii sprzedajacej kosmetyki tzw selektywne w zolto - pomaranczowej masce, ktora chcialam w przyplywie desperacji zdrapywac biegnac do toalety ;) Cale szczescie doswiadczylam tego tylko raz - pewnie trzeba bylo wyrobic plan sprzedazy na dany miesiac no i wcisnac klientkom to co bylo na stanie..a ze bylo pomaranczowe albo bardzo ciemne ? oh well... :P 
Zdaje sobie sprawe, ze sa to jakies niechlubne przypadki, ale sama pracowalam kiedys w  branzy i wiem jakie sa czasami wymogi marek wobec sprzedawcow i konsultantow. No, ale to inna bajka i w sumie to nie chce podejmowac tego tematu. Tym bardziej, ze wiele dziewczyn zgodnie ze swoim sumieniem i wiedza doradza klientkom najlepiej jak potrafi, a nie wciska im ciemnote...i przekonuje jak mnie jedna z konsultantek, ze kredka do brwi w kolorze jasnego brazu bedzie dla mnie idealna ..pffff - jestem naturalna brunetka i moje brwi maja czarne wloski i to bez henny...

Moje doswiadzenia z pracownikami np salonow Inglot sa jak do tej pory bardzo pozytywne i to bez znaczenia czy oblsugiwala mnie mloda dziewczyna, czy pan w srednim wieku (sic!). Zreszta ten ostatni mial niesamowita wiedze, ktora mi naprawde zaimponowal !

Wracajac do rzeczy - polecony mi zostal odzien 505. I to jest moje kochane strzal w dziesiatke. 



Zanim zaczne sie rozwodzic najpierw troszke slow od producenta

Puder do modelowania twarzy HD Inglot 


Dostępne w pięciu, specjalnie wyselekcjonowanych kolorach pudry do modelowania twarzy HD doskonale dopasują się do wszystkich typów urody - od zimnej po ciemną tonację. Jaśniejsze odcienie rozświetlają i optycznie uwypuklają, podczas gdy ciemniejsze wysmuklają i oddalają podkreślone nimi partie twarzy. Delikatna formuła i specjalnie dobrane pigmenty sprawiają, że pudry doskonale sprawdzą się zarówno w codziennym makijażu, jak również podczas sesji fotograficznych w najwyższej technologii cyfrowej.

Puder do modelowania twarzy HD idealnie zmieści się w kasetce wielokrotnego użytku z serii Freedom System. Opakowanie przyjazne dla środowiska - po zużyciu produktu wystarczy jedynie wymienić wkład.


Moim zdaniem:


Po pierwsze jestem zachwycona odcieniem ! Po zalewajacych drogerie brudnych brazach z zoltymi niuansami, lub czerwono -pomaranczach, ktore zwykle wygladaja wyjatkowo tandetnie i po prostu brzydko znalazl sie na rynku produkt, ktore w koncu moze byc stosowany nie tylko przez Mulatki badz Latynoski, ale takze przez bladolice Sniezki, ktore zamieszkuja nie tylko Polnoc, ale rowniez Europe Centralna, Poludniowa, Wschodnia i Zachodnia ...:P


Kupilam kolor nr 505 - chlodny braz, ktory na mojej bialo - niebieskawej skorze nie wyglada ani zolto ani brudno. 
Nie wiem czy zdjecia sa w stanie oddac odcien, ale mysle, ze powinny.

Puder ma lekka, satynowa strukture, latwo sie naklada nie tworzac plam. 

Formula zostala wzbogacona pylkiem diamentowych mimo tego (nich Was nie zmyli nazewnictow) produkt jest matowy.

Kupilam kasetke korzystajac z systemu Freedom znanego dla marki, ktory nota bene jest rewelacyjnym pomyslem.  

Moje pierwsze proby poczynilam uzywajac zalaczonego z kasetka pedzelka - i co ? - no i dalo sie i to calkiem niezle.

Pozniej juz siegnelam po pedzel nieco wiekszy - przeznaczony do rozu i kontruowania.

Produkt jest bezzapachowy - i bardzo mnie to cieszy. 
  • Jedynym mankamentem jest to, ze puder nieco sie pyli - no ale to w koncu puder ;)
Jednak jak na razie jestem nim zachwycona ! Do tego stopnia, ze zaczela sobie nim konturowac nos ;)



Wcale nie Anastazja z Beverly Hills ale Inglot rodem z Przemysla jest moim number one. Zaplacilam za to cudo naprawde niewiele.

Bardzo polecam - inne kolory nie sa dla mnie, ale podejrzewam, ze warto rzucic na nie okiem.


Kilka informacji technicznych:

  • cena 29 pln
  • dostepny w 5 kolorach
  • waga 5,5 gr
  • do stosowania w paletach Freedom System Palette

Jestem ciekawa Waszych opinii :)



Pozdrawiam serdecznie 


Dolly



Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga (takze kopiowanie tekstu, lub jego czesci )oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170)

38 komentarzy:

  1. Jak zobaczę na twarzy,to uwierzę:)

    Może mi się uda być jeszcze w sierpniu w Inglocie,to sobie zobaczę tę 505-tkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na insta jest na twarzy, zreszta poiwnnas dobrac odpowiedni kolor do swojej karnacji - masz zuplenie inna niz ja :)

      Usuń
  2. ja paletkę Anastasii też chciałam, ale w końcu z niej zrezygnowałam, bo podoba mi się tam tylko jeden odcień, ale teraz podobno można już sobie samemu ją komponować
    fajny ten Inglot:--) muszę się kiedyś przejść i go zmacać:-))

    u siebie jakis czas temu pisałam o konturowaniu dla bladolicych, ja bardzo lubię Illamasqua scultping duo, tzn tę ciemniejszą część, bo rozświetlacz mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja u Anastasji ostatecznie po zmacaniu paletki (he he) doszlam do wniosku, ze nie podobal mi sie zaden kolor bo wszystkie byly za cieple... Jako rozswietlacza uzywam tego prezentowanego w nowosciach i daje rade. Illamasqua nie znam - zerkne. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Ostatnio o tej serii pudrów dowiedziałam się od jednej z Czytelniczek mojego bloga i zapisałam sobie nazwę :) Twoja prezentacja utwierdziła mnie w przekonaniu, że muszę zajrzeć do Inglota jak tylko pojawię się w Polsce i obmacam na miejscu.
    Patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że jest to znacznie lepszy strzał niż Bahama Mama.... ciekawe :)
    Co do Anastasii, to poczułam się zarażona zainteresowaniem od kiedy moja przyjaciółka kupiła pomadę do brwi, trafiła w idealny kolor (a mamy te same preferencje kolorystyczne) i teraz dumam, czy ja też chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bahama jest dla mnie zdecydowanie za ciepla, ale ja jestem sniezka jednak wiec wiadomo...80% pudrow konturujacych, a takze brazujacych jest dla mnie za ciepla niestety. Moim zdaniem nie ma niczego bardziej tandentnie wygladajacego niz za zolty puder ...
      Pomady do brwi Anastazji sa bardzo w porzadku - mialam kiedys - z checia zakup powtorze. Mysle, ze dobrze jest wszystko na wlasnej skorze przetestowac bo wiadomo, kazdy z nas ma swoja kolorystyke, ale rowniez wizje samego siebie i swojego make upu.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Fakt, Bahama Mama to trochę dziwny twór pod kątem koloru i jak teraz patrzę na zdjęcia dla porównania Inglot wypada dużo lepiej przez zimne tony. Moim nr 1 jest brązer z La Prairie, który widziałaś w moim ostatnim zestawieniu. Uważam, że to prawdziwy majstersztyk :)
      Pomadę kupię, bo Aqua Brow oswoiłam na tyle, że nie mam problemów z aplikacją. Jednak u mnie dobranie koloru stanowiło duży problem a wszystko przed eksperymenty z kolorem włosów przy czym jestem naturalną jasną blondynką tzn. byłam :D ale Matka Natura się pomyliła ;) Szkoda, że niektórych produktów nie ma możliwości sprawdzić przed zakupem. Kończy się na przerzuceniu setek stron ze słoczami a potem i tak wielka niewiadoma...

      Usuń
    3. Brazer La Praire tez mialam swego czsu i uwaza,. ze jest super - jak pewnie wiesz firma La Praire wypuscila na rynek tylko jeden odcien - i to juz mowi samo za siebie - on pasuje w sumie kazdemu ! Juz mnie korci zeby go nabyc ponownie :) ja jestem w zgodzie z Matka Natura bo w moim przypadku jestesmy jak najbardziej zgodne ;):):)

      Usuń
  4. Macałam sama ten odcień niedawno i mocno mnie zaciekawił :)
    Na razie jednak stawiam na zakup NYX Taupe, potem będę sięgać po Inglota może :)
    Fajnie, że jesteś zadowolona! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taupe Nyx tez mnie bardzo kreci i nie wykluczone, ze sobie sprawie :) teraz jak wpadlam w amok to pewnie bede same konturowniki kupowac :) pozdrawiam

      Usuń
  5. Śliczny ci on !!!
    Ja niestety nie mam chlodnej karnacji i juz czuje, ze pewnie on nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idz pomacaj kochana, bo dyc mowie, ze tam piec kolorow ! Napewno cos tam sobie dobierzesz...Przeciez tam sa odcienie dla kazdego tonu cery. Wpadnij do Inglota i sprobuj na skorze - ja w amoku teraz w kolko sie konturuje ;)

      Usuń
  6. Konurowaczka ....konturoweczka hyhyhy...i mecyje hahaha...tak mawia moj ojciec :D
    YES SIR pójdę do Ingluta choc ja bardziej róźowa .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. In-gluta hyhyhy koralej mecyje i tak dalej - ja duzo mam powiedzonek roznych..:)

      Usuń
    2. no i dla roziowych tyz maja ;)

      Usuń
  7. Przez ciebie wytrzebią laski Inglota :D
    Będzie jak z tą nową seria z Ziaji z liściem Manuka.Wchodze dzis po tą paste i ....stoi tylko zel do mycia twarzy, a pani mi mowi, ze jest autentycznie przerazona jak to sie sprzedaje .Juz sie nakrecilam haha...choc mam trocgw oleju i mysle, ze to raczej szum a nie cudownosc produktow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hyhyhy powinnam zostas zasponsorowana teraz ;) :P
      do konca zycia dostawa 505 za darmo !
      A wiesz, ze ja tej Ziaji z liscmi manuka jakos nie zczailam do tej pory? to znaczy widzialam reklame, ale jakos na razie sobie odpuscilam

      Usuń
    2. tak, wiem, a niedlugo pojawi sie kolejna - widzialam zajawke na facebooku.

      Usuń
  8. No pacz ! Nasz Inglot , nasza Ziaja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię Inglota. Mam sporo cieni.
    Tego produktu nie znam ale nie kusi mnie. Mam sporo innych tego typu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez wiele lat uzywalam ( i czasami nadal to robie) ich lakierow i uwazam, ze sa bardzo dobre. Cienie do powiek rowniez. Nie wszystkie produkty mi odpowiadaja, ale widze, ze jakosc i marka rosna z roku na rok. Nie widze sensu fetyszyzowania drogich produktow o gorszej jakosci tylko dlatego, ze sa baaardzo znane jako brand.
      Pamietam kiedys prezentowalas piekne cienie z Inglocika ;) Pozdrawiam

      Usuń
  10. O! Kusisz tym Inglotem. Mówisz zero pomarańczy? Bo ja tez biała jak papier jestem :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze odcieniem by Ci pasowal, ale wiesz to trzeba na skorze jednak sprawdzic.. ja mam chyba najjasniejszy chodny odcien skory jaki istnieje, oprocz albinosow ..Pozdrawiam

      Usuń
  11. Miałam ostatnio kupić ponownie róż NYX w odcieniu taupe do konturowania, ale widzę że Inglot stworzył niemal identyczny odcień.
    Chyba się po niego przejadę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, slyszalam o tym rozu Taupe z Nyxa.. u mnie jednak jest on dosyc ciezko dostepny.. Ten Inglot tak w sumie przez przypadek wpadl mi w oku, ale jak widac czasami przypadki maja swoj sens:)

      Usuń
  12. ja to mam wieczny problem z pomarańczami lub cegiełkami... ale za dnia na dzień, nabieram przekonania, że 505 będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja wlansie tez niestety..Bardzo ciezko jest znalezc odcien brazera w kolorez chlodnym i to takim, ktory nie bedzie dawal wrazneia brudnej buzi. Rzuc okiem na te od Inglota, podobno Nyx Taupe tez jest fajny - ja widzialam tylko zdjecia w necie, nie mialam okazji sprawdzic na skorze, ale mialam takze na niego chrapke :) Pozdrawiam

      Usuń
  13. Nie mam pojęcia, kiedy znajdę się w salonie Inglota, ale mam nadzieję, ze będą mieli te brązery i uda mi się coś wybrać. Sama używam NYX taupe i odcień wygląda identycznie do twojej 505 z Inglota.
    Pytałam kiedyś w Kicks o tą paletę AnastasiaBH, ale nie mieli i pani nie wiedziała czy rozszerzą asortyment. Za to produkty do brwi mnie oczarowały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam chrapke na to Taupe Nyxa, ale w koncu stanelo na innym jak widzisz. Inglot ma swoj salon w Oslo, ale ceny zabijaja niestety. Mam szczoteczke do brwi Anastasia i bardzo sobie chwale, planuje zakup zelu do brwi. Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Dawno, dawno temu używałam tylko cieni Inglota, ale po wyjeździe z Polski nasze drogi się rozeszły. Strasznie żałuję że nie wystarczyło mi czasu i uwagi podczas ostatniego pobytu, by się zaopatrzyć w choc kilka drobiazgów.... Kusi mnie paletka podstawowych cieni....;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja generalnie nie uzywam duzo cieni, ale te z Inglota zawsze mi sluzyly i byly w przystepnej cenie. teraz Inglot otworzyl swoj salon w Oslo, ale ceny sa duzo wyzsze niz w Polsce, wiec jesli cos kupuje to tylko podczas pobytow w kraju. Moje doswiadczenie mowi,ze cienie z Inglota w niczym nie ustepuja tych ze znanych swiatowych marek. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  15. Naprawde super kolor :) bardzo ladnie wyglada bo to nie taki braz tylko takie taupe! super
    tez bylam straaaaaasznie napalona na ta paletke do konturowania ale jak kilka recenzji poczytalam, to podziekowalam!
    jest za ciepla i za ciemna, a ja bledziuch jestem.
    wiem, ze mozna teraz swoaj u anastazji stworzyc i wybrac wsród kolorów ale to online nie bardzo ;D najlepiej zrobic to na miejscu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialabym problemu z Anastasia gdyby nie to, ze jest wlasnie zdecydowanie za ciemna ! Taupe - idealnie to okreslilas. Oczywiscie wybieranie kolory przez internet mija sie z celen w sumie ...mozna rzucic okiem, ale potem trezba potwierdzic na miejscu.

      Usuń
  16. Dolly jak się Ciebie zaobserwowywuje?!?!?!?!??!?! Bo szukam gadżetu i szukam i nic.


    PS Sierota ze mnie, nie wiedziałam ze masz bloga bo byłabym szybciej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam!! Nie wyswietlił mi się :D

      Usuń
  17. kupiłam 505 i to jest jakaśmasakra...kolor kompletnie nie trafiony. Nakładam i nakładam i zero efektu, warstwa więcej i wyłania się szqaro brunatna plama która do mojej zółtej ciepłej cery wygląda strasznie. Do tego niekomfortowy w noszeniu, czuję pod koscią policzkową puder który przypominami takie z bazaru od chińczyka w konsystencji-wiecie ocomi chodzi o jakie uczucie? kasa wyrzucona wbłoto-chętnie go sprzedam...

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziekuje za komentarze :) Lubie je czytac ..

Anonimowe bede niestety usuwane natychmiastowo.

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)