SZUKAJ

piątek, 4 października 2013

LUSH...

Z tym  calym Lushen to byla smieszna historia.. Dlugo sie Lushowi opieralam i pamietam podczas mojego pobytu w Lisbonie moje uprzedzenia co do tej marki jeszcze bardziej sie rozwinely za sprawa smierdzacego szamponu do wlosow ha ha ha. Dlaczego uprzedzenia? Trudno do konca wytlumaczyc. Ludzki (a juz szczegolnie) kobiecy mozg jest pelen tajemnic :)
Mysle, ze generalnie kostki do pocierania o skore (zamiast balsamu do wcierania) czy lekko smierdzacy wspomniany juz szampn spowodowaly, ze na haslo Lush reagowalam niechecia... Az do mojej ostatniej wizyty w norweskim sklepie tej marki ..

Kiedy pisze te slowa mam wlasnie na twarzy jedna z zakupionych maseczek. Pachnie aromatycznie ziolami, i jako ze trzymana byla w lodowce - chlodzi moja zmeczona skore. Moge porownac to uczucie do tego, ktore mialam odwiedzajac SPA Coloseum w Oslo:). Jakos tak ekskluzywnie sie czuje w bialym szlafroku z kubkiem mietowej herbaty w dloni i z maseczka Ayesha. I to moje kochane za marne grosze w porownaniu do przezyc z Coloseum ;)
Maseczke mozna traktowac jako bankietowa. Wygladza linje i napina skore dzieki takim skladnikom jak: asparagus i wyciag z kwiatu limonki oraz glince i wyciagowi z dzikiego bzu.
Bardzo sympatyczna ekspedientka, mowiaca w smiesznym dla mnie dialekcie z Bergen obiecala, ze napiecie skory utrzymuje sie nawet do kilku godzin. Dlatego polecane jest stosowanie tej maseczki przed jakimis imprezami czy wyjsciami:)


Sposob uzycia obydwu produktow:
Nalozyc na oczyszczona skore twarzy, omijajac okolice oczu. Zmyc ciepla wioda po 5 -10 minutach.
Maseczke nalezy przechowywac w lodowce gdyz jest towarem swiezym, robionym w sklepie na poczekaniu.  Data waznosci uplywa po okolo 3 - 4 tygodniach od zakupu. Na spodzie pudeleczka napisane jest kiedy zostala zrobiona.
Pojemnosc 75 g

Moje wrazenia - Ayesha
Maseczka wyglada troszke jak humus :) Pachnie ziolowo i ma kremowa konsystencje, ale nie tlusta. Latwo sie naklada i jako ze uprzednio byla zgodnie z zaleceniami w lodowce - przyjemnie schladza. Moim zdaniem efekty sa rewelacyjne. Skora jest wyraznie napieta i odzywiona. Ten efekt utrzymuje sie przez pare godzin - w moim przypadku 4-5.
Tutaj krotka informacja na temat mojej cery:
dojrzala, normalna- sucha, male, niewidoczne pory, gladka, zmarszczki mimiczne, ale slabo widoczne, lekka utrata jedrnosci, skora cienka i delikatna, ale nie podatna na podraznienia, nigdy nie mialam tradziku ani zadnych innych problemow z cera.
Sklad Fullers Earth, Honey; Elderflower and Limeflower Decoction (Sambucus nigra and Citrus aurantifolia), Glycerine, Fresh Asparagus (Asparagus officinalis), Fresh Kiwi Fruit (Actinidia chinensis), Kaolin, Witch Hazel Extract (Hamamelis virginiana), Rose Absolute (Rosa damascena), Rosemary Oil (Rosmarinus officinalis), Patchouli Oil (Pogostemon cablin), Elderflower Vinegar, Bentonite Gel, *Geraniol, *Limonene, *Linalool, Perfume
* Occurs naturally in essential oils,Vegetarian

Kolejna maseczka, na ktora sie zdecydowalam to Brazened Honey

Laczy w sobie funkcje zarowno maski do twarzy jak i peelingu. Pachnie zawrotnie jasminem i miodem, ale aromat jest na tyle stonowany, ze nie przeszkadza,a wrecz odwrotnie. I pisze to ja - osoba, ktora miodu nie jada, a za jego zapachem nie przepada. Maseczka ma dzialac detoksycujaca, odswiezac zmeczona i poszarzala skore pozbawiona blasku.  Ekspedientka poinformowala mnie, ze maseczka po pierwszym zetknieciu ze skora moze nieco szczypac, ale nic takiego nie mailo miejsca w moim przypadku.
Moje wrazenia:
Brazened Honey ma doscy tlustawa konsystencje, gesta i kremowa. Po nalozeniu na skore zastyga tak jak poprzednia maska. Tuz przed jej calkowitym zmyciem nabralam w dlonie troche cieplej wody i usuwalam ja masujac buzie okreznymi ruchami zgodnie z zaleceniami ekspedientki. Moja skora z poczatku wydawala sie pokryta tlustawym filmem by po zmyciu kompletnym maski stac sie niesamowicie wygladzona, zmatowiona, miekka. Nie mam bardzo duzych porow, ale te ktore mam byly zmniejszone. Bardzo lubie efekt po Brazened Honey.

Sklad: Kaolin, Talc, Fresh Organic Lime Juice (Citrus aurantifolia), Sage, Rosemary and Juniperberry Infusion (Salvia officinalis, Rosmarinus officinalis, Juniperus communis), Fresh Free Range Eggs, Honey, Glycerine, Fresh Fennel (Foeniculum vulgare), Ground Almond Shells (Prunus dulcis), Almond Oil (Prunus dulcis), Bentonite Gel, Fresh Ginger Root (Zingiber officinale), Fresh Parsley (Carum petroselinum), Fresh Coriander (Coriandrum sativum), Ground Tumeric (Curcuma longa), Ground Cardamom (Elettaria cardamomum), Clove Bud Oil (Eugenia caryophyllus), Ginger Oil (Zingiber officinale), Vetivert Oil (Vetiveria zizanoides), Juniperberry Oil (Juniperus communis), *Benzyl Salicylate, *Eugenol, *Geraniol, *Benzyl Benzoate, *Linalool, Perfume.

Jestem baaardzo zadowolona z obydwu i napewno jeszcze sie do Lushu wybiore :)

Dostalam dwie probki o ktore poprosilam:

- balsamu do ciala o zapachu wanili
- kremu dla cery dojrzalej

Nie wiem czy macie doswiadczenia z Lushem (a jesli  tak to jakie?), ale jesli nie to zachecam !
Z checia tez poczytam Wasze rekomendacje ..



Pozdrawiam Was :)

Dolly


djęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170



16 komentarzy:

  1. Czekam cały czas na Lusha w Polsce, żeby móc wszystko powąchać i pomacać osobiście :) Na razie kończy się na pogłoskach :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mnie dziwi, ze Lusha nie ma w PL... to w koncu ogromny rynek konsumencki.. Ciekawa czym sie Lush kieruje.. w Norwegii zyje okolo 5 mln ludzi z czego ponad polowa pewnie nigdy nie slyszala o Lushu.. pozdr

      Usuń
  2. wczoraj byłam na stronie Lusha i jak zawsze spakowałam trochę rzeczy do wirtualnego koszyka po czym...................zamknęłam stronę.. to już któryś raz :)
    nie mogę się przekonać do zakupów przez internet :(
    cały czas czekam na sposobność odwiedzenia ich sklepu na żywo, nie mogę kupować takich rzeczy bez pomacania i powąchania..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze w przypadku Lushu warto jednak poczuc to na swojej skorze....pozdr :-*

      Usuń
  3. Tak Tak BH takze uwielbiam! W moim przypadku delikatnie rozgrzewa za kazdym razem i jest to super uczucie:)
    Efekt? Swietny, bardzo gladka i odzywiona skora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Doświadczeń z Lushem nie mam żadnych ale od dawna bardzo kuszą mnie niektóre z ich kosmetyków. Szkoda, że nie są dostępne stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam kilka doświadczeń z Lushem. Bardzo lubię ich maseczki.

    OdpowiedzUsuń
  6. LUSH wciąga, uważaj :) uwielbiam ich czyściki i świeże maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juz sie dalam wciagnac.. i to po krotkim czasie !

      Usuń
  7. Brazened Honey jest fajniusia :-) ja nie lubie wchodzic do Lusha bez zastanowienia sie wczesniej, co chce kupic :-) jesli jestem tam przypadkiem, nigdy sie to nie konczy dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez bardzo mi BH do gustu przypada :) pozdrawiam

      Usuń
  8. Jeszcze takich nie widzialam. Troszke te kolory w pojemniczkach odstraszaja, ale pewnie dzieki temu dzialaja o niebo lepiej niz te ktore ladnie wygladaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem sa rewelacyjne ! naprawde zachecam do sprobowania, pozdr :)

      Usuń
  9. Ja uwielbiam ich bubble bars, bath bombs, maja tez fajne zele pod prysznic, super rozwiazaniem tez jest kostka szamponu... Te swieze maseczki biore jak mam pudelka na wymiane i tez zawsze byly ok, nic spektakularnego. Najgorsze wg mnie sa ich massage bars, nie moge sie do nich przekonac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam problem z massage bars... jakos tez nie moge...

      Usuń
  10. Bardzo kusi mnie ta pierwsza maska i myślę, że przy najbliższej okazji pewnie ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziekuje za komentarze :) Lubie je czytac ..

Anonimowe bede niestety usuwane natychmiastowo.

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)