SZUKAJ

sobota, 29 czerwca 2013

Moj pierwszy Glossybox :)

Zachecona reklamami na norweskich modowych portalach zamowilam sobie GlossyBox. Nie ma niczego bardziej podniecajacego jak otrzymanie jakiejs milej przesylki:)
Koszt takiej radosci to w Norwegii 179 koron miesiecznie czyli mnw 90 zl. Wiem, duzo zwazywszy na objetosci produktow, ale tutaj sa tez zupelnie inne zarobki.

Oto co znalazlo sie w pudelku - zreszta bardzo ladnym i estetycznym:

1. Sebastian Professional Volupt Spray - czyli spray do wlosow nadajacy objetosc, 50 ml
2. Color Club Age of Aquarius nailpolish - czyli lakier do paznokci, popularnej marki Color Club stworzonej  w 1979 roku. Kolor jest bardzo oczo***nie turkusowo - zielony. Niestety smuzy i trzeba nalozyc 3 warstwy. Wysycha dosyc szybko, ma kremowe wykonczenie i ladny polysk, 15 ml 

3. Emite Make Up profesjonalna zalotka do rzes, dodatkowo akcesoria do wymiany jesli uleglaby zniszczeniu. (nigdy nie uzywalam zalotki, ale moze dam sie przekonac)
4. Elizabeth Arden Eight Hour Cream Skin Protectant, 7 ml (uwielbiam i uzywam od dawna)
5. Hawaiian Tropic Silk Hydration SPF 15 - czyli krem z filtrem slonecznym oraz ekstraktami z roslin, 59 ml
6. Rabat znizkowy na 25% na uslugi w salonie Sebastian.

Jestem bardzo zadowolona z mojego pierwszego GlossyBoxa :)
Jutro wyprobuje spray do wlosow. Krem Hawaiian Tropic znam i wlasnie niedawno kupilam go w wersji SPF 30 oraz after sun..


Juz ciesze sie jak dziecko na pudeleczko lipcowe:)


Dolly



Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170



piątek, 28 czerwca 2013

Barwy lata...pomaranczowy

Lato jakie u nas jest kazdy widzi.. chcialoby sie napisac... Mama wspominala mi o jakis masakrycznych upalach w Warszawie... U nas taki sredniaczek czyli dwudziecha na plusie, ale radosc wielka no bo 20 lepsze niz 12 na ten przyklad :P
Mielismy pare dni z okropnym deszczem, teraz tak troche na przemian, ale nastroj letni bo to w koncu koniec czerwca jakby nie bylo ;)
Postanowilam uczcic lato kolorami i zakupilam nowe perfumy, nowy lakier i nowa bluzke. Wszystko majace jeden mianownik - pomarancze, cytrusy, lato, kokos, beztroska :). 
Pewnie kolor nie jest zadna nowoscia na rynku, ale bardzo pasuje mi do zakupionej bluzki :)

Duzo mowiaca nazwa :)
Bluzka kupiona w HM za jakies grosze na letniej przecenie :) lakier tez byl przeceniony o 50% czyli kosztowal tylko 70 koron
Bronze Goddess Estee Lauder  to piekny letniaczek. Dla mnie pachnie lekko koksem i cytryna z domieszka lekko gorzkawa. Bardzo lekki i sloneczny, ale nie nudny i oczywisty.
Nuty glowy: mandarynka, bergamotka, cytryna, pomarancza
Nuty serca: lilia, jasmin, kwiat pomaranczy, lawenda, mleko kokosowe
Nuty bazy: ambra, drzewo sandalowe, wanilia, wetiwer, mirra


reklama Estee Lauder

Tak wiem, wiem, ze to pewnie fotoshop i inne cuda, ale modelka z reklamy EL wyglada rewelacyjnie. Bardzo podoba mi sie ta reklama, gra kolorow i ksztaltow. Po prostu Goddess ;)

A Wy macie jakies swoje ulubione letnie perfumy? Jakos tak sie sklada, ze u mnie panuje podzial: lato, jesien, zima, wiosna, chociaz czasami odstepuje od tego porzadku ;)


Ciao


Dolly





Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170


poniedziałek, 24 czerwca 2013

BB, CC a juz niedlugo DD????

Powiem szczerze, ze jakos nie daje sie przekonac do kremow typu CC. Ani tez do azjatyckich kremow BB. No pewnie mam jakies uszkodzenia w mozgu, bo dla mnie to po prostu marketing. Kiedys dalam sie skusic na krem BB firmy Estee Lauder - pisalam o nim tutaj. Sluzyl mi, owszem, ale nie moge powiedziec zeby odmienil moje zycia, jest kosmetykiem, ktory zabralabym na bezludna wyspe, albo po jego (albo w trakcie) stosowania urwalo mi z szalu jakas czesc ciala ;) Krem BB przynajmniej ten, ktory stosowalam spelnial podobna funkcje co dobre serum i lekki podklad... wiec sama juz nie wiem...
Kremy typu BB byly produkowane juz w latach 50 tych w Niemczech i stosowane w szpitalach dla ludzi z widocznymi bliznami. Jestem przekonana, ze sklady tych kremow bardzo roznily sie od tych dzisiejszych...
W momencie pojawienia sie mody na azjatyckie BB w Europie, nagle wszystkie marki zarowno te z wyzszej polki jak i drogeryjne jak na alarm zaczely produkowac BBemy.. Malo tego - okazuje sie, ze kremami BB nazwyane zostale takze dotychczasowe kremy koloryzujace, ktore istanialy juz na rynku od wielu lat. No ciekawe doprawdy.. Jak to mowila moja babcia - jak sie chce to i g... na sznurku sie sprzeda  ;))))
Probowalam nie jednego kremu BB (Dior miedzy innymi - byl zolty) a takze z nizszej polki i jeden azjatycki, ktory byl rozowy na mojej skorze - niewypal jednym slowem (tutaj moze sie ten azjatycki obronic bo dostalam probke, ktora starczyla mi na 3 razy tylko, ale jednak niby mial byc idealny dla mojej cery...).
Myslalam, ze ten szal troche opadnie, ale nie - pojawily sie na rybku nowe cuda kremy CC !
Doszlam dno wniosku,ze musze dowiedziec sie wiecej kto zacz i dla wlasnych potrzeb stworzylam zestawienia porownawcze, z ktorym sie z Wami dziele:

BB to inaczej  Beauty Balm lub Beauty Benefits - to nic innego jak nawilzajacy krem, ktorego zadaniem jest takze korekcja kolorytu cery, odzywianie, chronienie skory przed szkodliwymi promieniami slonecznymi, wygladzanie itd
CC oznacza Colour Corrector lub Complexion Corrector
zrodlo

Jakie sa roznice miedzy nimi?

BB
  • nawliza skore
  • wyrownuje koloryt cery
  • chroni przed promieniami slonecznymi
  • chroni przed wolnymi rodnikami
CC
  • nawliza skore
  • wyrownuje koloryt cery
  • chroni przed promieniami slonecznymi
  • chroni przed wolnymi rodnikami
  • koryguje zmiany pigmentowe na skorze
  • neutralizuje zaczerwienienia
  • rozswietla

Moze powinnam sprobowac tego CC ? Bo mam plame pigmentowa..

Macie jakies doswiadczenia z CC? A moze mozecie polecic krem BB, ktory Waszym zdaniem jest najlepszy?


A tak a propos to chyba juz po lecie w Norwegii... leje jak z cebra od 3 dni..:( 



Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170

środa, 19 czerwca 2013

Norwegia jakiej nie znacie czyli - Biale, norweskie lato :)

Nie, az tak zle nie ma zeby nas  sniegiem zasypalo...w czerwcu he he  Mowa tutaj o typowych dla Norwegii, w okresie letnim bialych nocach :)

Uwielbiam te pore roku - mnw od 3 tygodni noce juz nie sa czarne jak smola :)

Na polnocy slonce nie zachodzi w ogole - niesamowite i warte zobaczenia zjawisko.

Porobilam Wam pare zdjec zeby udokumentowac jak to wyglada.. Niestety nie jestem w stanie czekac do 3 w nocy, zeby zrobic zdjecie - a w sumie warto, gdyz miedzy polnoca a 2 w nocy panuje mrok, a potem robi sie zupelnie widno :)
Jak sie domyslacie moze to powodowac pewne problemy przy zasypianiu , albo spaniu w ogole - jesli nie ma sie jak zaslonic okna.
Nie mamy zaslon w sypilani gdyz jestesmy w trakcie remontu... budze sie wiec regularnie miedzy 3-5 rano... No malo mi sie to podoba bo jestem wymeczona potwornie. Jutro wybieram sie wiec na polowanie i mam nadzieje wrocic z nowymi zaslonami :P
Godzina 21:30



Godzina 23:00 ... mozna spokojnie czytac, jest widno



Godzina 23:50 nadal widno, nadal mozna czytac :)





Uwielbiam norweskie lato (jesli nie pada) :)
Fajnie jest posiedziec sobie do 1-2 w nocy,kiedy jest najciemniej (czyli lekko ciemniej niz na ostatnich zdjeciach) a potem patrzec jak rodzi sie nowy dzien :)

Pozdrawiam :)


Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170




niedziela, 16 czerwca 2013

Sobota - imieniny kota :)

Od rana nie proznuje moje kochane:)
Wstalam bladym switem - czyli o 7 rano, zdarzylam juz zrobic prasowke, wypic tradycyjnie kawe, pomalowac paznokcie i odebrac poczte ze skrzynki. Przyszedl nowy Twoj Styl wraz z filmem - bedzie co obejrzec wieczorem :P
Pare dni temu kupilam sobie sukienke - taka letnia maxi dress w panterkowy wzor - teraz tylko zeby pogoda dopisala :)
Pare zdjec - co tu duzo gadac - same popatrzcie :)


Testuje nowe polaczenie kolorow - odkurzylam swoje Ingloty :P Ten z przed paru dni byl bardziej malinowy - teraz wybralam cukierkowy roz :)




Kupilam sobie nowa sukienke na lato :)

Cappuccino no .. jade zaraz na zakupy do pobliskiego centrum handlowego .. Pewnie wydam duzo pieniedzy,ale od czego sa sommer penger ?? (w Norwegii dostaje sie tak zwane letnie pieniadze czyli: normalnie dostajesz 11 wyplat, natomiast latem wyplacane sa sommer penger czyli  mnw 12% zarobkow z calego zeszlego roku :) kocham lato w Norwegii) :D


Milej niedzieli :)


Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170

środa, 12 czerwca 2013

*Chanel Summer Make Up 2013*

zrodlo
Przyznam szczerze, ze nie jestem wielka fanka firmy Chanel... I tu mowa zarowno o make upie, pielegnacji (nie uzywalam wielu produktow, bo tylko dwa... na razie testuje probki) jak i perfumach. Kiedys bardzo zrazilam sie do ich mascary, ktora miala byc wodoodporna i dodawac niesamowicie objetosci moim rzesom, a okazala sie totalnym bublem, po ktorym stalam sie na czas urlopu panda... bo tak naprawde to mascara byla chyba tylko wodoodporna przy temperaturze wody plus 10...:P
Anyway - uwielbiam opakowania (no coz to za malo zeby jednak stac sie fanka tej marki). Jedynym produktem, ktory namietnie kupowalam swego czasu - jeszcze przed odkryciem Essie - to lakier do paznokci w ciemnej purpurze, a wlasciwie w czarnej purpurze..Rouge Noir. Tak naprawde wyglada on nieco ciemniej na paznokciach niz na zdjeciu ponizej...Piekny <3
zrodlo
Niestety trwalosc lakieru pozostawia bardzo wiele do zyczenia jako, ze na moich paznokciach nie skazonych zmywaniem (dziekuje przeznaczeniu za posiadanie zmywarki <3) ani jakims specjalnym namaczaniem (zwykle biore prysznic zamiast kapieli) trzyma sie cale.... 1 do 2 dni... po czym nastepuja malutkie odpryski badz scieranie sie na krawedziach. Niestety. A szkoda. Probowalam top coatow - i tutaj owszem, przedluzaly one zycie Chanelaka o caly jeden dzien w porywach do dwoch ! Mysle, ze przy Inglocie, Essie i wszystkich innych pozostalych to... marny wynik i tak naprawde to szkoda wydawac tyle pieniedzy na lakier od Chanel tylko dlatego, ze ma piekne opakowanie i kolor. Nie wiem o co biega w tym temacie bo bardzo duzo moich kolezanek tez narzeka na trwalosc lakierow tej marki...
Mam w swoich czelusciach jeszcze jednego Chanelaka - bo przyznac nalezy, ze kolory maja piekne. Mowa o Blue Satin (chyba byl lansowany 4 lata temu?).

Powrocmy jednak do kolekcji letniej 2013. Moim zdaniem jest bardzo atrakcyjna :) Piekne wakacyjne barwy: morza, plazy, piasku...
Cudowne odcienie cieni do powiek - 4 paczek w morskich zieleniach i blekitach... coz z tego jak ma malo pigmentow i wiem z doswiadczenia, ze na moich powiekach cienie Chanela znikaja dosyc szybko..:/ Mozna jednak oko nacieszyc. Same popatrzcie :)
zrodlo
zrodlo
zrodlo
Oba lakiery bardzo mi sie poodbaja... Juz nawet nie wiem, moze i kupie mimo kiepskiej trwalosci... No kusza mnie strasznie !
zrodlo

No i jak Wam sie podoba? Dalyscie sie na cos skusic?


Pozdrawiam



Dolly :)




Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170

wtorek, 11 czerwca 2013

Energetyzujaco :)

Czyli moje ukochane polaczenie kolorow - pomarancz z rozem lub ciemna fuksja.
Pomimo przywiazania do stylu klasycznego mam tez odchylki w strone pstrokata - szczegolnie latem :)
zdjecie pochodzi z candy warehouse
internet


internet
Uwielbiam intensywne kolory - jestem naturalna brunetka, wiec smiem twierdzic, ze dobrze mi w ostrych rozach i malinach - purpurach i zieleniach. Gorzej wypadam chyba w moich ukochanym pastelach czy bezach...
 Ostatnio mam ogromna faze na barwy moze dlatego, ze za oknem zielono i slonecznie.
Przeprosilam sie wiec z moimi rzuconymi w kat (na korzysc Essie) lakierami Inglota i oto efekty:)


Lakiery Inglot nr 944 oraz nr 869
Kazdy z nich wymagal dwukrotnego lakierowania. Z efektow krycia jestem bardzo zadowolona. Jak na razie pod 3 dniach trzymaja sie dobrze:)
Z gory przepraszam za niedoskonale linie, ale nie mialam paseczkow do frencha...

Sorry za male niedociagniecia na malym paluchu. Na tym zdjeciu paznokcie pokryte sa oliwka stad zalamiania swiatla:)


A to ja w  mojej ukochanej letniej bluzce z pomaranczowo rozowymi detalami :) Zdjecie zrobione na Fuerteventurze, niedawno:)

Moje nowe bikini z H&M - kocham te kolory <3

A Wam jak sie podoba takie polaczenie?
Korzystajac z pogody zamierzam przetestowac bardziej rozowy z pomaranczem - efekty zdjeciowe pojawia sie of course na blogu:)


Pozdrawiam juz zupelnie letnio :)


Prawda, ze soczyscie ?


Dolly



Zdjęcia przedstawione na blogu są moją własnością (chyba, że zaznaczyłam inaczej). Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części  bloga oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawą o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej (Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz.170

HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)