SZUKAJ

sobota, 30 marca 2013

Norweska, kryminalna wielkanoc...Påske Krim Tid

Czyli co kraj to obyczaj !

czas na wielkanocny kryminal i przyjemnosc !
Wielkanoc w Norwegii to nic innego jak czas rozwiazywania zagadek kryminalnych, czytanie kryminalow, wycieczki na narty albo do tzw hytte czyli domku wypoczynkowego.
Nie ma tu miejsca na Swieconke albo Smigus Dyngus...
sympatyczny ;) wielkanocny kurczaczek, jak widac bardzo norwesko-tradycyjny
Wlasnie ogladam norweska telewizje sniadaniowa,w ktorej pokazano krotka ankiete przeprowadzona na ulicach Oslo. Glownym pytaniem bylo: " dlaczego obchodzimy Wielkanoc?" Wiem, to moze szokowac, ale ludzie nie maja pojecia co wydarzylo sie w Wielki Piatek np.. niektore z odpowiedzi: "...eee no ten.. jak on sie nazywal ?....chyba wstapil do nieba??...!, "....eee nie wiem, kiedys uczylem sie o tym w szkole, ale nie pamietam juz stary jestem", " "..chyba cos religijnego, tak?" itd.
Wiem, wiem to dosyc dziwne dla nas Polakow, ale pamietajmy, ze Skandynawia tak naprawde jest swiecka..Pomimo istnienia kosciola protestanckiego wychowanie jest tutaj swieckie... 
Owszem, mozna udac sie do kosciola katolickiego ze swieconka, ale zarezerwowane jest to dla katolikow i to w 90% nie Norwegow.


Kvikk Lunsj - czyli norweskie Prince Polo to obowiazkowa przekaska, ktora wraz z pomaranczami jedzonymi podczas gorskiej wycieczki stala sie symbolem Wielkanocy w Norwegii.



Nie ma lepszego prezentu na Wielkanoc jak kryminal !
zagadki kryminalne na kartonie mleka to takze tradycja:)
W TV podczas wielkanocy mozna obejrzec sztuki teatralne albo filmy o morderstwach, tajemniczych zniknieciach itd albo quizy poswiecone rozwiazywaniu zagadek kryminalnych. Jak co roku tak i w tym sledzimy poczynania Pana Poirot - a jakze :)
Pamietam, ze przezylam niemaly szok po osiedleniu sie tutaj ... no bo nagle Wielkanoc to kupowane w popolochu narty (o ile ktos smie ich nie miec !!!;), kryminaly (wez 3 zaplac za 2) ktore mozna sobie poczytac siedzac przed hytte w sloncu, jedzac pomarancze albo kvikk lunsj (jakby odpowiednik naszego Prince Polo). Tzw Påskeferie  (czyli wakacje wielkanocne) to cos na co Norwegowie czekaja i co planuja. Nie ma to zadnego zwiazku z religia. Owszem mozna zobaczyc dekoracje w sklepach: kurczaki, jajka, piorka - dzieci i dorosli obdarowuja sie jajkami wyplenionymi slodyczami...ale to by bylo na tyle :P
Nalezy dodac, ze oficjalnie Wielkanoc, a co za tym idzie ferie zaczynaja sie dzisiaj po lunchu czyli okolo 13... Wiekszosc firm oferuje swoim pracownikom swiateczny poczestunek (wielkanocny marcepan to obowiazkowo, szynke, kielbaski itd) i po lunchu mozna juz udac sie na ferie, pojechac do swojej hytte, albo do jakiegos hotelu lub pensjonatu polozonego w gorach i zajadac sie pomaranczami popijajac kawe z termosu i szusujac na nartach :P
typowa hytta


wielkanocne slodycze w sklepach
wielkanocny marcepan

Påske - Wielkanoc

Påske krim- wielkanocny kryminal

Kvikk Lunsj - tradycyjny norweski wafelek oblany mleczna czekolada.

czekolada wycieczkowa, ktora "skaper glede" czyli stwarza radosc i zadowolenie. Wez ze soba kvikk lunsj - zacheca reklama. Nieodzowny towarzysz gorskich wycieczek.


GOD PÅSKE ! CZYLI MILEJ WIELKANOCY !:)


wszystkie zdjecia pochodza z internetu

Hip Anema cokolwiek to znaczy...czyli nowa kolekcja ESSIE

No i kolejny Essiak i kolejna czerwien w moim stadku.....HIP ANEMA 
moje kolczyki w czerwieni kupione zeszlego lata w Barcelonie :)


 Po A list (o tym wkrotce), Lollipop (o tym tutaj) oraz Fifth Avenue (o tym wkrotce)...

No i co? No i ladny jest taki makowy, ale baaardzo podobny do Fifth Avenue moi zdaniem...
Wydaje mi sie, ze pasuje bardziej osobom, ktore maja skora w kolorze oliwkowym, moze troszke cieplejszym niz ja.
Na moich dloniach Hip Anema jest bardzo krzykliwa. Specjalnie zachwyocna nia nie jestem, ale to fajny, zywy kolor - soczysta czerwien dla kogos kto znudzil sie juz burgundami, a nie ma ochoty na pomarancze.


No to HIP do nastepnego ;)


piątek, 29 marca 2013

Wloz roz !

Firma Bourjois jest niedostepna w Norwegii ... tak wlasciwie to nie mam pojecia dlaczego bo taki Essie jest tu na rynku od paru lat. Z tego co wiem Essie w Polsce dopiero co sie pojawilo nie tak dawno, a jednak jakby nie bylo rynek norweski jest duzo mniejszy i ubozszy jesli chodzi o miedzynarodowe marki kosmetyczne. - wiec lekko mnie dziwi brak Bourjois przy jednoczesnym wystepowaniu wszystkich pozostalych sredniopolkowych..
Pamietam jako nastolatka spedzalam wakacje u znajomych nad morzem i jedna z moich ciotek miala pomalowane paznokcie na rozowo... no wlasnie rozowy rozowemu nierowny bo poszukiwalam tego rozowego dosyc dlugo...
Teraz gdy o tym mysle, to jednak nie udalo mi sie do konca odnalezc tego koloru tym bardziej, ze wspomnienia sie zacieraja ..no i moja percepcja dzisiaj jest nieco inna :)


Przedstawiam Wam jednak roz, ktory moim zdaniem jest najbardziej zblizony do mojego rozowego ze wspomnien.. Oto on:



Tak naprawde to jest to bardziej kolor wrzosowo rozowy.

Co do jego trwalosci to trudno mi sie wypowiadac bo mam go na paznokciach dopiero od paru godzin - na buteleczce jest napisane, ze utrzymuje sie do 10 dni bez odpryskow - zobaczymy :)

w tym swietle wyglada troszke bardziej wrzosowo
Pedzelek jest krotki i jakby lekko sciety co gwarantuje dobre pokrycie nawet krotkich paznokci.




A Wy macie swoje ulubione rozowe lakiery do paznokci?


czwartek, 28 marca 2013

Mademoiselle n Stroke of Brilliance....

Essiakow nie musze nikomu tu przedstawiac - jak wiecie jestem ich zwolenniczka, ale dosyc wybredna jesli chodzi o kolorystyke.
Kiedys lubilam tylko tzw nudziaki czyli cieliste bezo roze, ewentualnie delikatne brazy.
Moj pierwszy w zyciu lakier do paznokci dostalam od babci. Byl to cielisty nudziak Elizabeth Arden. Mialam chyba 15 albo 16 lat i od tamtej pory prawie zawsze mam pomalowane paznokcie.. 
Po kilku latach delikatnych rozach i subtelnych bezach przezucilam sie na czerwienie, burgudny, a potem na wszystkie mozliwe kolory teczy - szczegolnie kiedy nastala na nie moda. Mam lekkiego swira na punkcie granatu tzw navy blue i ciemnych turkusow - pewnie niedlugo zaprezentuje je na blogu :)
A wracajac do nudziakow - oto klasyczny ich przedstawiciel, ktory dolaczyl do mojego stadka

Panie i Panowie

MADEMOISELLE by Essie


Zeby jednak Was kompletnie nie zanudzic przedstawiam 

STROKE OF BRILLIANCE by Essie
 Pisalam o nim w tym poscie.
Sama nie wiem czy on mi sie podoba czy nie ...? Kupilam go podczas wakacji w NYC - rzucialm sie jak sroka - bo wydawal mi sie niesamowicie elegancki i cool... po czym uzylam go chyba ze dwa razy... No jakos nie wiem moze na nudziaku albo na czyms lekko niebieskim? Bede probowac - i Was poinformuje z pewnoscia ;)


   Nie chcialo mi sie zmywac mojego rozu bo testuje jego ponoc 10 dniowa trwalosc, wiec taki swatch tym razem:)

ciao !

środa, 27 marca 2013

Wyspa skarbow

Czyli ostatnie zakupy na wyprzedazach:)

W tej chwili w wielu sieciowkach odbywaja sie wyprzedaze wyprzedazy czyli pozbywanie sie resztek z okresu swiat Bozegonarodzenia i karnawalu. Mozna wiec upolowac cos co z 50% zostalo przecenione na 70% ceny wyjsciowej, albo polowa ceny z ceny na metce czyli np kolczyki, ktore pierwotnie kosztowalo powiedzmy 149 kr, zostaly przecenione o 50% - na cene 75 kr a potem jeszcze o polowe dajac 37,50 kr co jest naprawde baaardzo dobra cena.

Jak juz pisalam w ktoryms poscie jestem zdecydowanie sroka - kupuje rozne swiecidelka i wieksza z nich czesc laduje u moich kolezanek albo rodziny bo albo "nie mam okazji" albo "wydaje mi sie, ze za bogato" :D

Oto moje ostatnie zdobycze:


zestaw 3 bransoletek kupilam chyba w Gina Tricot za 49 kr

pierscionek za 49 kr

kolczyki przecenione byly na 29 kr





Jak na razie mialam te kolczyki na sobie tylko raz. Kupilam je bo podobalo mi sie polaczenie zlota ze srebrem:)

Juz niedlugo kolejna porcja moich upolowanych na przecenach lupow:)


Pozdrawiam polujace ;)

wtorek, 26 marca 2013

Przyjemnosci....

Nostalgicznie i wiosennie.... Pleasures Estee Lauder

Bardzo lubie produkty marki Estee Lauder. Moja z nimi przygoda zaczela sie dawno temu, chyba na poczatku lat 90 tych ! To byly moje pierwsze perfumy, takie prawdziwe i dorosle - Pleasures !
Uwielbialam ten zapach i nadal jest jednym z moich ulubionych. Pamietam cudownie romantyczna reklame tych perfum - z malutkim, slicznym szczeniaczkiem i piekna modelka. Takie uczucie lekkosci i delikatnosci.. Ach bylam kompletnie oczarowana i pamietam, ze ....zlewalam sie tymi perfumami bez opamietania... :)))
Biedni ludzie w autobusach, na przystankach, w sklepach i wszystkich pozostalych miejscach, w ktorym sie tylko znajdowalam ! ;)
Kupilam swoja pierwsza buteleczke Pleasures na Nowym Swiecie w Warszawie, w salonie firmowym. To bylo chyba 30 ml, albo moze 50 ? Teraz juz nie pamietam dokladnej ceny, ale nie bylo to malo. Moglam oszczedzac na wszystkim, ale perfumy musialy byc moje. To bylam ja :) - tak wtedy czulam:) Salon firmowy byl bardzo elegancji, z wielkimi witrynami wystawowymi. Czulam sie tam jakos tak odswietnie i specjalnie jakbym znalazla sie po drugiej stronie lustra - i oto stoje w innym, jakims bardziej ekskluzywnym swiecie - jak w cudownej bajce. 

zdjecie z internetu
Oto nuty zapachowe Pleasures:
nuta głowy: rozowy pieprz, nuty zielone, frezja, fiolek 
nuta serca: lilia, peonia, konwalia, roza 
nuta bazy: drzewo sandalowe, paczula, cedr, pizmo 


Ten zapach nieodmiennie, po wielu latach i wielu innych perfumach, ktore goscily na moich toaletkach - przywodzi mi na mysl lato, kwiecista lake, leniwe popoludnie, ulotny aromat frezji, lekkosci, mlodosc, swiezosc i bezpieczenstwo. Ot jak to dobry marketing czyni cuda :P
Pamietam tej wiosny, ktorej stalam sie dumna posiadaczka mojego pierwszego flakonika nosilam czarne dzinsy i prosta biala, jedwabna koszule i Pleasures byl po prostu kompletnym dopelnieniem mojego JA :)
zdjecie z internetu

Nie wiem czy to nostalgia i sentyment, ale mimo iz nie uzywam Pleasures na co dzien- musze zawsze je miec w swoim perfumowym stadku:) Tak to bywa z miloscia od pierwszego wejrzenia... a ta prawdziwa ponoc nigdy nie ustaje....:)




A Wy macie jakies nostalgiczne wspomnienia zwiazane z perfumami?


Sales - Salg czyli spoznione zakupy ..



Pewnie ja wiele z Was jestem polawiaczka, niestety nie perel (a moze to i dobrze?) ale tak zwanych okazji zakupowych. Po obejrzeniu programu w polskiej TV (chyba na TVN Style) z ulga moge stwierdzic, ze jednak do patologicznych zakupoholiczek sie nie umywam ! No jednak kamien z serca ;)
Nie zbieram ulotek i raczej nie wycinam kuponow - zreszta nie jest to u nas tutaj jakos bardzo rozpowszechnione, ale na styczniowo-lutowe przeceny zawsze sobie troche zebiska ostrze:)

kupilam za 99 koron


kupilam za 99 koron


Co roku mw w listopadzie postanawiam, ze ja to NIGDY juz nic nie kupie nie na przecenie, ze to w ogole bez sensu jest i ze trzeba czekac do stycznia no i wiadomo, prezenty pod choinke to tez najlepiej kupowac w styczniu... ;) lol po  czym i tak kupuje wszystko w grudniu :P
W tym roku jednak wstrzymalam sie z prezentami dla meza i dla siebie od meza (no jakos tak wychodzi dziwnie, ze zawsze juz wiem zawczasu co mam pod ta choinke dostac wiec i sama to kupuje). Ale zawsze tez i "niespodzianka" od meza jest). Zaczailam sie na super milutki szlafrok w grochy w KappAhl no i fajne grube skarpety i kapcie. Musze powiedziec, ze takie prezenty ciesza mnie najbardziej. Lubie sobie zimowym wieczorem otulic sie w miekki i cieply szlafrok - no, a najlepiej wlasnie taki muchomorowy ;)
kupilam za 99 koron


Teraz od marca pojawiaja sie juz kolekcje wiosenne i bardzo dobrze bo ja juz mam dosyc tego zalegajacego wszedzie sniegu ! 
stal sie moim ulubionym szlafrokiem :)

O tym co w norweskich sklepach na wiosne napisze juz niedlugo ! :)


piątek, 22 marca 2013

Szmaragdowo

Jestem brunetka i zawsze nia bylam. Taka nietypowa chyba zima bo zle mi w czerwonej, klasycznej szmince, ale poza tym wszystko sie zgadza :P
Jakby to zapytal Krzysztof Ibisz - jak teraz zyc? ;)) No wiec daje rade :) szczegolnie, ze moim ulubionym kolorem wcale nie jest czerwony, a szamragdowy. Uwielbiam !!!
Zarowno w modzie, makijazu jaki i bizuterii (szamargdy - najlepszy przyjaciel kobiety! wiadomo ;)
Oto moje ostatnie zdobycze:)
Kolczyki kupilam w Nowym Yorku, w listopadzie za jakies niewielkie pieniadze, a sweterek w Norwegii na przecenach w styczniu - za grosze takze:)
Jeszcze nie wiem gdzie moge zablyszczec w kolczykach poniewaz wiadomo... imprezy, bale to u nas non stop (not!) ;) No, ale ladne sa przeciez, wiec zal bylo nie wziac !:D





A Wy lubicie odcienie zieleni ?


czwartek, 21 marca 2013

Pukk Pukk...PUKKA

Nie bylo mnie tu cale wieki, ale mialam urwanie wszystkiego, wlaczajac gwizdek..

No ale jestem, jestem - remont w domu prawie skonczony (oj dzialo sie !)
Wiosny jak nie bylo tak nie ma - i sie nie zanosi - dzis byla u nas zamiec sniezna....bleee tak, niestety...:(

Wspomagam sie herbatkami PUKKA i czekolada - moim nowym odkryciem kupionym w Szwecji..
Moje nowe czekoladowe odkrycie :)

Pukka jest  u nas bardzo popularna jako ozdoba kuchennej polki ;) - bardzo to ponoc "trendy" pic Pukke wiec skusilam sie i ja :)
Jedyny smak, ktory mi podchodzi to ten mietowy reszta moim zdaniem jest nie do wypicia, ale to pewnie rzecz gustu..
Pukka wystepuja w wielu odmianach i kolorach. Estetyczne opakowanie zacheca, ale radze najpierw sprobowac zanim sie kupi cale opakowanie. Kupilam Pukka detox - i jest to moim zdaniem po prostu obrzydliwa ...hehe.





Z tego co wiem w Polsce opakowanie z 20 saszetkami kosztuje cos kolo 25 zlotych.
Moge z czystym sumieniem polecic te mietowa, na te ciagle mrozne ( u nas w nocy do minus 20) dni



Ach byle do wiosny !!!


HASLA

-417 (1) 020 (1) 11 pytan do (1) 17 maja (1) 21N (1) 8hours cream (1) absolute new york (1) ahoy (1) allure essie (1) aloe vera (1) alverde (3) analiza skladnikow (2) anastasia (1) anatomicals (1) ankieta (7) Aqua Allegoria (1) Astor (1) atmosfera (34) atomosfera (1) autumn (1) aveda voluminzing tonic (1) Aveeno (1) back in the limo (1) bakterie (1) balett Slipers essie. (1) balsam do ciala (3) balsam do ust (2) Balsam do wlosow (1) Battiste (1) BB (1) BB cream (2) Belepierre (1) bellepierre (3) biale noce (1) bialy lakier do paznocki (1) bielenda (2) Bioderma (1) bizuteria (5) blossom dandy (1) blyszczyk (1) Bobbi Brown (1) bodyoil (1) boller (1) Boots (1) Bottega Verde (1) bounty (1) bourjois (2) Bozenarodzenie (1) brazer (1) brokat (1) Bronze Goddess (1) brwi (1) bubblegum (1) bump up the pumps (1) burts bees (1) Buter London (1) Capture Totale (1) CC (2) CC krem (1) Celia (1) Cellular Revitalizing Eye Gel (1) Chanel (6) Chanel Camelia de Plums (1) chillato essie (1) christmas (3) ciasto (2) cien do powiek (1) cienie do powiek (6) Clarins (1) clear head (1) Clinique (1) Coconut Milk (1) Color Club (2) coolcocs (1) Cosmetics Tattoos (1) cukinia (1) cushion (1) czekolada (3) czerwien (1) czerwona szminka. (1) czyscik (1) data waznosci kosmetykow (2) Define (1) demakijaz (5) denko (14) deo (2) dezodorant (1) Dior (7) Dior Forever and Ever (1) Dior Star (1) diorette (1) diorskin star (1) DJ Dolly (2) dobre bo polskie (1) dobre bo polskie. Inglot (1) dolly cocossino (3) dom (30) double breasted jacket (1) Dream Nude (1) dress to kilt (1) eastern light (1) ekologicznie (5) Elisabeth Arden (1) elizabeth arden (3) Elizabeth Mott (1) elnett (1) Emma S. Naobay (1) Eos (1) Escale a Pondichery (1) essie (24) essie 2015 (1) essie bride 2015 (1) essie kolekcja slubna 2015 (1) essie summer 2015 (1) essie winter 2014 (1) essie zimowa kolekcja 2014 (1) essie. essie spring 2015 (1) essie2015 (1) Estee Lauder (10) etre belle (2) Eveline (1) extension (1) Eyeliner (1) Fado (1) fall (1) fashion (1) fastelavnsboller (1) flowerista (1) fluid (2) fluid w gabce (1) foundation (1) Franboises Recolte (1) gabka konjac (1) Garden variety (1) Garnier (2) gazpacho (1) gel (1) Glaze Visage (1) glitter (1) Glossy Box (6) glossybox (22) glossybox czerwiec 2015 (1) glossybox Norge (10) glossybox norwegia (1) glossybox.roz (1) glow (1) golde rose (1) Golden Rose (1) gotowanie (4) gratis (1) Guerlain (3) Guerlain. aquarella (1) haul (10) Hawaiian Tropic (2) herbata (3) highlighter (1) HM (2) hobby (1) home made (1) home sweet home (1) homesweethome (1) Hot Make up (1) HP sculpting powder (1) hugo boss (1) IKEA (1) Infallible (1) inglot (5) Inglot. Mavala (1) interior (5) IOPE Air Cushion RX (2) Isadora (2) jedzenie (1) jelly pong pong (1) jiggle hi jiggle low (1) jul (1) Jurlique (3) Kanebo Sensai Prime Solution (1) kawa (4) kenzoki (1) kerastase (1) Kolastyna (1) konturowanie (1) konturowka do ust (1) Korea (1) koreanskie kosmetyki (2) Kosmetyk Roku (1) kosmetyki wszechczasow (1) krem do rak (4) krem do twarzy (8) krem pod oczy (1) kuchnia (6) Kueshi (2) kwasy owocowe (1) La Prairie (3) lakier do paznokci (33) lakier do ust (1) lakier do wlosow (1) lashes extension (1) lato (7) Lefse (1) letnia kolekcja essie 2015 (1) Lets the good times roll (1) Liebster Blog Award (1) light beige (1) Lip maximizer (1) lipgloss (3) lipstick (1) Lisboa (1) Lizbona (2) Loccitane (2) Lollipops (1) Lollipops Paris Balm (1) London Calling (1) Longevite anti age serum (1) Lord& Berry (1) Loreal (7) Loreal. manicure 12 days (1) LULU (1) Lush (4) Luxedo Essie (1) MAC (1) Magnifica (1) make up (3) make up mekka (3) make up store (8) makiash (1) malinowy (1) Mariza (1) marsk (2) mascara (3) maseczka (4) maska do wlosow (1) maskara (1) matowa (1) MATRIX (1) mavala (1) Maybeline (1) Maybelline (1) Maybelline Dream Wonder Nude (1) maybelline elixir (2) meble (1) Michael Kors (1) Milion Gloss (1) mint (1) mint cadny apple (1) Mint Candy Apple (1) mirabelle Chanel (1) Miss Dior Blooming Bouquete (2) model co (1) modelco (2) molly makes (1) Muchi Muchi essie (1) my boy lollipop (1) My Burberry. recenzja (1) mydlo (1) Mythic oil (2) nail polish (12) nailpolish (4) nailpolish William (1) Nails Inc (2) Naobay (1) naturalne kosmetyki (1) naughty nautical (1) nawilzanie (1) neu lash (1) new (3) New York (2) Nicka K (1) Nigella Lawson (1) nominacja (1) norge (2) Norway (2) Norwegia (36) norwegia jakiej nie znacie (3) norweska prasa (3) norweski glossybox (1) nostalgia (3) nowosci (2) Nowy Jork (2) NoxiDoxi serum (1) NUXE (1) NYC (1) o mnie (1) ocena (1) oddam (1) odzywka (3) odzywka do rzes (1) ogrod (1) oil (1) Ole Henriksen (2) olejek (2) olejek arganowy (1) olejek do ciala (4) olejek do kapieli (1) olejek do twarzy (4) OPI (1) opinia (1) origins (7) oslo (1) parabeny (1) pasta do chleba z marchwi (1) pasta do zebow (1) pasta z brokulow (1) paznokcie (2) peach side babe (1) pedicure (1) pedzelen do ust (1) peeling (4) Peggy Sage (2) peppermint (1) perennial chic (1) perfumy (3) petal pushers (1) Pharmaceris (1) pianka do wlosow (1) picked perfect (1) pieczenie (2) pielegnacja (26) pigmenty (1) Pivoine (1) plyn miceralny (1) podklad (1) podklad poduszkowy (1) podklad w gabce (1) podroze (3) poduszka (1) pogoda (5) polska (3) pomadka (2) popcorn scrub (1) Portugalia (3) powidla (1) prasa norweska (2) prenumerata (1) pret -a - surfer essie (1) private weekend essie (1) przeceny (1) przedluzanie rzes (2) przepisy (8) puder (2) puder brazujacy (2) PW (1) ralf lauren (1) Realash (1) recenzja (40) red (1) refecto cil (1) regeneracja (1) relaks (2) remont (1) review (1) Revitaliaizng Supreme (1) Revlon (1) RFSU (1) rituals (1) robotki reczne (2) romper room essie (1) rouge edition velvet. szminka (1) Royal apothic (2) roz (3) rozdanie (3) rozdanie u Dolly (4) rzesy (2) sally hansen (1) salon firmowy (1) salt water happy essie (1) Sandy (1) sanex (2) Schwarzkopf (2) scrub (6) sebastian professional re shaper (1) serum (1) Shisheido (1) Skin Perfection Loreal (1) sleek (1) so susan (1) Soap&gGlory (1) solarium (1) sosusan (1) Starbucks (1) suchy szampon (1) sugar daddy essie (1) Sumita (1) summer (1) summer escape (1) sunday funday (1) sunset sneaks essie (1) Super Rescue antioxidant moisturizer (1) super stay (1) swieta (1) szampon (7) szminka (6) szminka do ust (1) Szwecja (3) tag (1) Teeez (1) Teez (1) Teeze Cosmetics (1) Teraz Polska (1) The Body Shop (3) tie the knotie (1) tint gloss (1) tlusty czwartek (1) tom ford black orchid (1) tonik (2) Top Shop (1) tradycje (6) tralosc perfum (1) Tromborg (1) Tropfy wife (1) Trophy Wife (1) tuck it in my tux (1) tusz do rzes (2) twoj styl (3) ulubiency 20014 (1) ulubiency roku (1) UNE (1) unilever neutral (1) USA (1) uslu airlines (1) usta (1) usuwanie plam pigmentacyjnych laserem (1) usuwanie zmian laserem (1) Vanilla Milk (1) vegan (1) vege (1) vichy (1) victoria secret (1) vigeland park (1) wakacje (3) Watermelo Essie (1) wax (1) waznosc kosmetykow (2) weleda (1) wielkanoc (3) wiosna (2) wlosy (1) woda toaletowa (1) woks do wlosow (1) wspomnienia (3) wybielanie zebow. (1) wyniki rozdania (2) wyrzucanie kosmetykow (1) xmas (2) YSL (2) YuBe (1) Yves Rocher (3) zabieg laserowy na twarz (1) zakupy (20) zeby (1) zel do twarzy (1) zel pod oczy (1) ziaja (1) zmiany pigmentowe (1) zolty lakier do paznokci (1) zupa (1) zycie codzienne (1)